Strona główna / Sport / Popłynął po medal olimpijski, otrzymał nagrodę od miasta

Popłynął po medal olimpijski, otrzymał nagrodę od miasta

Olimpijczyk Dominik Czaja był gościem prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Urodzony w Krakowie wioślarz, wraz z Fabianem Barańskim, Mirosławem Ziętarskim oraz Mateuszem Biskupem, wywalczył w Paryżu brązowy medal w czwórce podwójnej. Za to osiągnięcie otrzymał nagrodę dla najwybitniejszych sportowców XXXIII Letnich Igrzysk Olimpijskich 2024 w Paryżu z terenu Gminy Miejskiej Kraków.

Podczas spotkania z prezydentem Krakowa reprezentant Polski otrzymał czek w wysokości 25 tys. zł. To dodatkowa nagroda dla olimpijczyków związanych ze stolicą Małopolski. O jej przyznaniu zdecydowała Rada Miasta Krakowa. Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały, sportowcy swoimi osiągnięciami promują Gminę Miejską Kraków oraz przyczyniają się do rozwoju sportu i popularyzacji poszczególnych dyscyplin na terenie naszego miasta.

Oprócz Dominika Czai, nagrodę finansową od miasta otrzymali: siatkarz Tomasz Fornal – srebrny medalista olimpijski, szpadzistki Renata Knapik-Miazga i Aleksandra Jarecka – brązowe medalistki tej imprezy, a także ich szkoleniowcy: Bartłomiej Język – trener kadry oraz Radosław Zawrotniak – trener klubowy.


Dominik Czaja urodził się w 1995 roku w Krakowie. Obecnie jest zawodnikiem Klubu Sportowego AZS AWF Warszawa. Sukcesy odnosił już w wieku juniorskim – pierwszym był brązowy medal mistrzostw świata juniorów w 2013 roku w dwójce podwójnej. W karierze seniorskiej może poszczycić się medalami mistrzostw świata i mistrzostw Europy. Jest mistrzem świata z 2022 roku i wicemistrzem z 2019, brązowym medalistą MŚ 2023, mistrzem (2023), srebrnym (2017, 2022) i brązowym (2018, 2024) medalistą mistrzostw Europy. Wielokrotnie stawał też na podium zawodów Pucharu Świata.

Tegoroczne igrzyska były jego drugą imprezą czterolecia. Na olimpiadzie w Tokio Dominik Czaja, wraz z kolegami z osady tworzącej czwórkę podwójną, otarł się o medal, zajmując czwarte miejsce i tracąc do podium zaledwie 0,3 sekundy.

Tym razem jednak historia się nie powtórzyła i, mimo niezwykle zaciętej rywalizacji, krakowianin wrócił z Paryża z brązowym krążkiem. Walka o medale w finale wioślarskiej czwórki mężczyzn toczyła się jednak do samego końca. Jako pierwsi linię mety przekroczyli reprezentanci Holandii, następni byli Włosi i Polacy. Do srebra naszym reprezentantom zabrakło zaledwie 0,19 sekundy.

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!