W piątek, 7 lutego br., funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Brzeźnicy (pow. wadowicki) zatrzymali do kontroli drogowej rowerzystę, którego sposób jazdy wzbudził ich podejrzenia. Do zdarzenia doszło na ul. Krakowskiej. Okazało się, że 24-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego miał w organizmie 0,84 promila alkoholu. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 2500 złotych.
Alkohol na drodze to zagrożenie
Nietrzeźwi uczestnicy ruchu drogowego stanowią poważne niebezpieczeństwo – zarówno dla siebie, jak i dla innych użytkowników dróg. Alkohol wpływa na obniżenie refleksu, zaburza koordynację ruchową oraz osłabia zdolność oceny sytuacji, co może prowadzić do groźnych wypadków.
Surowe konsekwencje dla pijanych rowerzystów
Polskie przepisy dotyczące jazdy pod wpływem alkoholu są restrykcyjne, a ich celem jest poprawa bezpieczeństwa na drogach. Rowerzysta, który ma we krwi od 0,2 do 0,5 promila alkoholu, popełnia wykroczenie i może zostać ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych. Natomiast przekroczenie 0,5 promila, co miało miejsce w opisywanym przypadku, wiąże się z mandatem w wysokości 2500 złotych.
Apel policji
Policjanci przypominają, że nie ma przyzwolenia na prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu. Każdy nietrzeźwy uczestnik ruchu drogowego, niezależnie od tego, czy prowadzi samochód, rower czy hulajnogę elektryczną, stwarza zagrożenie. Apelują o rozsądek i odpowiedzialność na drodze, podkreślając, że wybór bezpiecznych rozwiązań może uratować życie.
Pamiętajmy – bezpieczeństwo na drogach zależy od nas wszystkich!

















