Teatr Łaźnia Nowa w Krakowie zaprasza na premierę spektaklu „Czerwone i czarne” – adaptacji uznawanego za arcydzieło literatury światowej dzieła Stendhala. Spektakl, którego reżyserem jest Bartosz Szydłowski, zadaje pytania o wolność jednostki, ambicje, korupcję systemu oraz granice, które wyznacza społeczeństwo.
Julian Sorel – bohater pełen sprzeczności
Historia Juliana Sorela, syna ubogiego cieśli, który marzy o awansie społecznym, wciąż pozostaje aktualna. Bohater powieści Stendhala to młody mężczyzna, który podejmuje ambitną próbę wspinaczki po szczeblach kariery. Choć początkowo marzy o wojsku, ostatecznie wstępuje do seminarium. Jego droga prowadzi go przez arystokratyczne kręgi, z których szybko zostaje wyrzucony w wyniku aresztowania i tragicznej śmierci. Reżyser Bartosz Szydłowski w swoim spektaklu stawia pytanie: czy Julian Sorel mógł uniknąć swojego losu, czy też był skazany na niego przez system, w którym żył?
Teatralne śledztwo
Premiera spektaklu odbywa się w nietypowy sposób – historia Sorela opowiadana jest od końca, a śmierć młodego mężczyzny staje się punktem wyjścia do teatralnego śledztwa. W trakcie spektaklu widzowie stają się świadkami przesłuchań, w których bohaterowie próbują dociec, kto tak naprawdę stał za śmiercią Sorela i jakie były motywacje osób, które miały wpływ na jego życie i losy. „Obiektywna sprawiedliwość nie istnieje”, mówi Małgorzata Szydłowska, dramaturg spektaklu, wskazując, że każda z postaci ma swoją wersję wydarzeń, a różnorodność perspektyw prowadzi do refleksji nad tym, co tak naprawdę jest prawdą.
Wolność, ambicje i struktury władzy
Bartosz Szydłowski podejmuje temat wolności jednostki w kontekście społecznych i kościelnych struktur władzy. „Czerwone i czarne” staje się opowieścią o świecie, w którym ambicje jednostki mogą być zderzone z betonową barierą status quo. Widzowie zobaczą, jak Julian Sorel, choć pełen energii, apetyty na życie i siły uwodzenia, wkrótce staje się ofiarą systemu, który nie dopuszcza do zmian. Reżyser wskazuje, że bohater Sorela próbuje wyrwać się z kajdan społeczeństwa, uwodząc żony możnowładców, co destabilizuje panujący porządek. Jednak ten bunt prowadzi go ku anihilacji siebie.
Scenografia i emocje
Scenografia spektaklu, autorstwa Małgorzaty Szydłowskiej, jest pełna kontrastów. Kolor czerwony dominuje na scenie, symbolizując życie, emocje, namiętności, a także chaos, który wkracza w uporządkowany świat. „Temperatura tej scenografii wynika przede wszystkim ze sposobu myślenia o tej opowieści”, mówi autorka scenografii. Czerwień, symbolizująca życie, jest równocześnie pierwszą warstwą emocjonalnego uderzenia. Kontrast pomiędzy czerwienią a czernią ma podkreślać dramatyzm wydarzeń i intensywność emocji bohaterów.
Wielowymiarowa opowieść o wolności
Sztuka jest również refleksją nad wolnością – zarówno jednostki, jak i społeczeństwa. Widzowie stają przed pytaniem, czy prawdziwa wolność w takim świecie jest w ogóle możliwa. „Julian Sorel jest krokiem w nieznane”, mówi Bartosz Szydłowski, sugerując, że bohater próbuje znaleźć swoją drogę, mimo że jego ambicje i pragnienie samorealizacji są ograniczone przez zewnętrzne siły.
Aktorska kreacja Juliana Sorela
Vitalik Havryla, który wciela się w postać Juliana Sorela, ma za zadanie ukazać złożoność postaci – młodego mężczyzny, który jest jednocześnie pełen pasji, marzeń, ale także pogubiony w systemie, który go tłamsi. W roli Pani de Renal wystąpi Marta Zięba, Matyldy de la Mole – Olga Wojtkowiak, a biskupa – Wojciech Skibiński.
Refleksja nad Kościołem i społecznymi mechanizmami
W „Czerwonym i czarnym” temat Kościoła i władzy religijnej stanowi istotną część fabuły. Powieść Stendhala była wpisana na Indeks Ksiąg Zakazanych przez Kościół, a w spektaklu Szydłowskiego Kościół ukazany jest jako instytucja, która w dużej mierze wpływa na społeczne i osobiste losy bohaterów. „Stendhal pisał, że ten świat stał się targowiskiem”, zauważa Szydłowski, wskazując na mechanizmy społeczne, które pozwalają na utrzymanie władzy i bogactwa w rękach nielicznych.
Premiera i kolejne pokazy
Spektakl „Czerwone i czarne” będzie można zobaczyć po raz pierwszy 23 marca 2025 roku na Dużej Scenie Teatru Łaźnia Nowa w Krakowie. Kolejny set premierowy odbędzie się 25 marca 2025 roku.
To niezwykle aktualna adaptacja, która, choć oparta na XIX-wiecznej powieści, zadaje pytania o nasze współczesne społeczeństwo – o ambicje, wolność, systemy władzy i niemożność ucieczki przed własnym losem.


















