W czwartek awansem rozegrano dwa spotkania 27. kolejki JAKO IV ligi małopolskiej. Lider rozgrywek, Cracovia II, kontynuuje znakomitą serię – tym razem “Pasy” pokonały na wyjeździe Limanovię 1:0 i odnotowały dziewiąte zwycięstwo z rzędu. W pojedynku zespołów ze środka tabeli Beskid Andrychów wygrał skromnie z Popradem Muszyna.
Limanovia – Cracovia II 0:1 (0:0)
Bramka: 0-1 Mateusz Tabisz 52′
Cracovia II od początku kontrolowała spotkanie, a decydujące trafienie zapewnił Mateusz Tabisz po przerwie. Limanovia ambitnie walczyła, jednak nie zdołała znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną defensywę gości. W meczu pokazano osiem żółtych kartek, a emocji nie brakowało do ostatnich minut.
Beskid Andrychów – Poprad Muszyna 1:0 (1:0)
Bramka: 1-0 Bartłomiej Ostafin 20′
Beskid wykorzystał swoją szansę już w pierwszej połowie za sprawą Bartłomieja Ostafina. Poprad mimo licznych prób nie zdołał wyrównać i wraca z Andrychowa bez punktów.
Wyniki sobotnich meczów:
Glinik Gorlice – Sokół Słopnice 3:1 (3:1)
Glinik odrobił straty po szybkim golu Pachy i jeszcze przed przerwą zapewnił sobie trzy bramki przewagi, które dały pewne zwycięstwo.
Wolania Wola Rzędzińska – Wieczysta II Kraków 1:7 (1:4)
Wieczysta II urządziła prawdziwą strzelaninę w Woli Rzędzińskiej. Krzysztof Szewczyk był bohaterem meczu, zdobywając aż cztery bramki.
Dalin Myślenice – Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska 1:1 (0:0)
W emocjonującym spotkaniu Dalin objął prowadzenie po golu Kacpra Myszogląda, ale Kalwarianka, mimo czerwonej kartki dla Krzysztofa Świątka, zdołała wyrównać za sprawą Mateusza Stańczyka.
LKS Jawiszowice – MKS Trzebinia 2:1 (1:0)
Gospodarze wykazali się skutecznością, zdobywając dwa gole, a honorową bramkę dla Trzebini zdobył Michał Zakrzewski w doliczonym czasie gry.
Bocheński KS – Watra Białka Tatrzańska 4:1 (1:1)
Bocheński, po remisie do przerwy, rozstrzygnął losy meczu w drugiej połowie, wygrywając wysoko z Wartą. Dwa gole strzelił Hubert Skocz.
Orzeł Ryczów – Lubań Maniowy 3:2 (3:2)
Prawdziwy festiwal bramek w pierwszej połowie zapewnił emocje kibicom w Ryczowie. Orzeł mimo czerwonej kartki dla Marka Mizi utrzymał prowadzenie do końca.
Bruk-Bet Termalica II Nieciecza – Pcimianka Pcim 1:3 (1:0)
Termalica II prowadziła po golu Diego Deisadze, ale ambitna Pcimianka odwróciła losy spotkania i zasłużenie sięgnęła po trzy punkty.


















