Strona główna / Małopolska / Polityka / Bunt w szeregach małopolskiego PiS. Decyzja o usunięciu polityka wywołuje burzę

Bunt w szeregach małopolskiego PiS. Decyzja o usunięciu polityka wywołuje burzę

W małopolskim PiS znów wrze. Niedawne głosowanie nad usunięciem jednego z lokalnych działaczy pokazało, że o jednomyślności w partii można na razie zapomnieć. Konflikty i napięcia, które zaczęły się już w ubiegłym roku, nadal dzielą szeregi ugrupowania.

W 2024 roku głośno było o buncie w małopolskim PiS. Wówczas lokalni politycy nie potrafili porozumieć się w sprawie wyboru marszałka województwa. Kandydat wskazany przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego, Łukasz Kmita, przepadł aż pięć razy w głosowaniu, co doprowadziło do wyboru innego kandydata, Łukasza Smółki. Sprawa wywołała spore emocje, a w partii pojawiły się podejrzenia, że za buntem mogły stać takie postacie jak Beata Szydło czy Andrzej Adamczyk. W efekcie zmieniono kierownictwo małopolskiego PiS – na czele struktur stanął właśnie Łukasz Kmita.

Jednak mimo uspokojenia sytuacji, podziały nie zniknęły. Jak informuje Onet, niektórzy politycy ponieśli konsekwencje swoich decyzji podczas tamtego sporu. Michał Ciechowski został zawieszony, a Rafał Bochenek zapowiadał działania zmierzające do usunięcia go z partii. Choć podczas kampanii prezydenckiej lokalne tarcia zeszły na dalszy plan, to ostatnio wróciły ze zdwojoną siłą.

W poniedziałek 14 lipca zarząd małopolskiego PiS ponownie rozpatrzył wniosek dotyczący Michała Ciechowskiego. Powodem do jego usunięcia były nie tylko zarzuty dotyczące nielojalności wobec partii w trakcie wyborów marszałka, ale także samowolne działania polityka. Wśród nich znalazły się m.in. apel do prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego o podwyżkę cen biletów miesięcznych oraz wprowadzenie całotygodniowych opłat za parkowanie.

Dodatkowo, Michał Ciechowski wyraził sceptycyzm wobec pomysłu PiS dotyczącym referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa. Słowa, że „na taki krok jest jeszcze za wcześnie i nie ma się co wygłupiać”, wywołały niezadowolenie w lokalnych strukturach partii.

W efekcie głosowanie nad usunięciem polityka zakończyło się remisem – 14 głosów „za” i 14 „przeciw”. Decydujący głos oddał przewodniczący zarządu Łukasz Kmita, który poparł wniosek o usunięcie Ciechowskiego z partii.

Decyzja ta wywołała gwałtowne reakcje na wewnętrznych grupach PiS w regionie. Jeden z polityków podkreślił, że przegłosowanie wniosku jest wyraźnym sygnałem, iż sprzeciw wobec decyzji prezesa Kaczyńskiego nie pozostanie bez konsekwencji. Inny zwrócił uwagę, że mimo zeszłorocznego buntu i nadziei na jedność, rozłamowcy nadal starają się podsycać konflikty.

Sytuacja w małopolskim PiS pokazuje, że wewnętrzne napięcia i podziały nadal wpływają na funkcjonowanie partii w regionie, a wyzwania z zeszłego roku nie zostały w pełni zażegnane.

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!