Strona główna / Małopolska / Polityka / Małopolska w obliczu protestów przeciw imigrantom. Wicewojewoda: „Nie można mówić o drugim człowieku, że jest tylko złem”

Małopolska w obliczu protestów przeciw imigrantom. Wicewojewoda: „Nie można mówić o drugim człowieku, że jest tylko złem”

W cieniu Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego, który co roku promuje otwartość i różnorodność, w Małopolsce narasta fala protestów przeciwko imigrantom. Wicewojewoda Elżbieta Achinger ostrzega: „To przerażające, że zaczynamy mówić o drugim człowieku jak o podczłowieku”.

Z jednej strony festiwal, który od lat stanowi wizytówkę regionu i zaprasza do Małopolski artystów z całego świata – m.in. z Azji, Afryki czy Ameryki Południowej. Z drugiej – zapowiedziane na 19 lipca protesty pod hasłem #StopImigracji, planowane właśnie w takich miejscowościach jak Myślenice, Oświęcim czy Wadowice. To miasta-symboliczne: przez lata uznawane za bastiony gościnności, pamięci i chrześcijańskiego dziedzictwa.

W rozmowie z Głos24, Elżbieta Achinger, I wicewojewoda małopolska, nie kryje niepokoju: – Nie ma naprawdę takich podstaw, żeby opowiadać o drugim człowieku, że jest tylko samym złem, że niczego dobrego nie wnosi i że jest jakimś podczłowiekiem. To jest przerażające. Nie może być takiej mowy nienawiści.

Zamość jako przestroga?

Niepokój w Małopolsce jest tym większy, że kilka dni temu – 8 lipca – doszło do incydentu podczas Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego Eurofolk w Zamościu. Artyści z Hiszpanii, Senegalu i Kolumbii zostali tam werbalnie zaatakowani przez mieszkańców, którzy wzięli ich za migrantów. Interweniowała straż miejska. Prezydent miasta Rafał Zwolak stwierdził wprost: To efekt agresywnej retoryki antyimigranckiej, podsycanej przez media i polityków.

Czy podobna sytuacja może wydarzyć się w Małopolsce? Festiwal ma swoje główne sceny w Myślenicach, Krakowie i Krynicy-Zdroju – dokładnie tam, gdzie wzrasta napięcie społeczne. A w Myślenicach zaplanowany jest protest Konfederacji – dokładnie w dniu festiwalu.

Nie wolno dopuścić, by ten protest zakłócił festiwal – mówi Elżbieta Achinger. – To zadanie dla władz miasta. Trzeba jasno powiedzieć mieszkańcom, że ten festiwal mówi o gościnności i dialogu. To nie jest czas na nienawiść.

Co się zmieniło w Małopolsce?

Małopolska od lat była przykładem regionu otwartego i chłonnego kulturowo. – Zawsze liderowaliśmy, jeśli chodzi o absorpcję cudzoziemców do pracy. Przedsiębiorcy w Małopolsce korzystają z rąk do pracy z zagranicy, bo po prostu nie ma chętnych do pracy na miejscu. To nie jest niechęć wobec Polaków – to potrzeba gospodarki – wyjaśnia wicewojewoda.

W ostatnich latach oficjalnie wydano dziesiątki tysięcy pozwoleń na pobyt i pracę cudzoziemcom. A mimo to – atmosfera się zmienia. Pojawiają się głosy: „na rynku za dużo muzułmanów”, „boję się innego języka w tramwaju”, „obcy mnie niepokoi”. Lęk zastępuje ciekawość.

To wszystko wynik retoryki: że granice są nieszczelne, że imigranci to przestępcy, że przywleką choroby. To nieprawda. Fake newsy, które niestety robią swoje – zaznacza Achinger.

Przyznaje: rzeczywiście, media często nagłaśniają pojedyncze przypadki – jak morderstwo w Toruniu czy atak w Krakowie. – Ale takie rzeczy dzieją się również z udziałem Polaków. I nikt nie organizuje z tego powodu protestów. Nie wkłada się wszystkich Polaków do jednego worka. A cudzoziemców – tak.

Wicewojewoda: „My też byliśmy migrantami”

Wicewojewoda przypomina, że Małopolska była w 2022 roku przykładem niezwykłej otwartości. – Sama przyjęłam pod dach rodzinę z trójką dzieci. Nikt wtedy nie pytał o paszporty. Po prostu pomagaliśmy. Teraz – jej zdaniem – następuje regres, który ma także przyczyny polityczne. – Zaczęto zniechęcać nawet do Ukraińców. Ale dziś ponad 76 proc. z nich pracuje, płaci podatki, składki ZUS. To nie jest obciążenie – to wartość dodana.

Tymczasem próby stworzenia systemowego wsparcia – jak choćby Centra Integracyjne planowane w kilku małopolskich miastach – napotykają opór. Mieszkańcy protestują, składają petycje. Przychodzą do urzędu, by zablokować działania, które miałyby pomóc cudzoziemcom nauczyć się języka i podjąć pracę.

Przyszła delegacja z Nowego Sącza. Mieli pismo przeciwko centrom integracyjnym. Gdy zobaczyli moje nazwisko na drzwiach, powiedzieli: „Opcja niemiecka. To tu nie wchodzimy.” – relacjonuje Achinger. – To pokazuje, jak głęboko sięgają uprzedzenia.

Kto się boi języka polskiego?

Problemem pozostaje także nauka języka. Wielu cudzoziemców – szczególnie Ukraińców – chce się uczyć polskiego. Ale to kosztuje. Potrzebne są programy, wsparcie samorządów, systemowe działania.

Właśnie dlatego powstają te centra – żeby oferować bezpłatną naukę języka, pomoc w przekwalifikowaniu się, zdobyciu zawodu, pracy. To inwestycja – nie koszt – podkreśla wicewojewoda.

Wspomina przykład Wielkiej Brytanii: – Byłam ostatnio w Londynie. Tam mówią, że jakby Polacy wrócili, to byłby dramat. Bo się okazało, że to świetni fachowcy. My też musimy to zrozumieć: cudzoziemcy mogą być ogromnym zasobem dla naszego kraju. I już dziś wielu z nich związało z Polską swoje życie.

Gdzie jest Kościół?

Achinger nie ukrywa również rozczarowania postawą Kościoła. – Powiem łagodnie: stoi z boku. A często – co gorsza – włącza się w ten język wykluczenia. Padają z ambon oskarżenia wobec Niemców, rządu. Ale gdzie są słowa o miłosierdziu? O przykazaniu miłości bliźniego? Gdzie jest nauczanie Jana Pawła II?

Wicewojewoda przypomina: – Papież przyjmował ludzi różnych kultur i religii. Organizował modlitwy ekumeniczne. Był otwarty. I na pewno nie zaakceptowałby protestu antyimigracyjnego w Wadowicach.

Referendum? Czy strach da się zmierzyć?

Na koniec wraca temat referendum ws. migracji. Achinger jest sceptyczna. – W Polsce referenda nie cieszą się popularnością. A pytania są często zmanipulowane. Wystarczy sformułować pytanie: „Czy imigranci zagrażają Twojemu bezpieczeństwu?” i odpowiedź będzie oczywista. To nie jest sposób na rozwiązanie problemów.

Co więc pozostaje?

Edukacja. Rozmowa. Uczciwe informacje. I przypominanie, że każdy człowiek zasługuje na szacunek. Tylko tyle – i aż tyle.

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!