Już w czwartek, 25 września o godz. 14:30, Wisła Kraków rozpocznie swoją tegoroczną przygodę w rozgrywkach Fortuna Pucharu Polski. Rywalem „Białej Gwiazdy” w I rundzie będzie Odra Bytom Odrzański – zespół występujący w IV lidze. Spotkanie zostanie rozegrane w Bytomiu Odrzańskim, a dla miejscowych kibiców będzie to prawdziwe piłkarskie święto.
Wisła zdecydowanym faworytem, ale bez lekceważenia
Choć Wisła Kraków występuje na co dzień na poziomie I ligi i jest zdecydowanym faworytem spotkania, trener Mariusz Jop przestrzega przed lekceważeniem rywala. Ostatnia dekada dostarczyła bowiem krakowianom bolesnych lekcji – drużyna kilkukrotnie odpadała z Pucharu Polski po kompromitujących porażkach ze znacznie niżej notowanymi rywalami.
– Wiemy, że Puchar Polski rządzi się swoimi prawami. Pokazuje to chociażby wynik spotkania w Słupsku, gdzie Polonia Warszawa odpadła z IV-ligowym Gryfem. My absolutnie nie lekceważymy rywala, bo weryfikacją zawsze jest boisko – mówi trener Wisły.
Odra – lider z ambicjami
Odra Bytom Odrzański to drużyna, która świetnie rozpoczęła sezon. Wygrała wszystkie osiem pierwszych spotkań i zajmuje drugie miejsce w tabeli. To zespół pełen wiary i pewności siebie.
– To drużyna w dobrym momencie mentalnym, bo jak się wygrywa, piłkarze są pewni siebie. Dlatego to spotkanie będzie wymagające i chcemy, żeby nasi zawodnicy byli w stu procentach gotowi mentalnie – podkreśla Jop.
Rotacje w składzie Wisły
Trener Wisły przyznał, że w składzie pojawią się zmiany. Nie wszyscy zawodnicy pojechali z drużyną do Bytomia Odrzańskiego, a szansę gry dostaną piłkarze, którzy w ostatnim czasie występowali rzadziej.
– Tak, traktujemy to spotkanie jako możliwość dania szansy zawodnikom, którzy grali mniej. Zmiany będą również na pozycjach środkowych obrońców – zapowiada szkoleniowiec.
W bramce od pierwszych minut wystąpi Patryk Letkiewicz. – To była decyzja podjęta wcześniej, nie związana z dyspozycją Kamila Brody. Po prostu planowaliśmy, że w tym meczu zagra Patryk – wyjaśnia trener.
Smaczek sędziowski i wspomnienia sprzed roku
Ciekawostką jest fakt, że mecz Odra – Wisła poprowadzi sędzia Piotr Szypuła z Bielska-Białej, który arbitrował także spotkanie pierwszej rundy Pucharu Polski Wisły rok temu. Wówczas „Biała Gwiazda” wygrała w Tarnobrzegu z Siarką 3:2, choć nie obyło się bez nerwów – z prowadzenia 2:0 zrobiło się 2:2, a Wiktor Biedrzycki obejrzał czerwoną kartkę. Dopiero gol Alana Urygi w końcówce zapewnił awans.
– Wolałbym, żeby taki scenariusz się nie powtórzył – przyznaje Jop. – Chcemy wygrać, ale w spokojniejszych okolicznościach.
Wisła już w Bytomiu Odrzańskim
Drużyna Wisły wyjechała w środę rano i zatrzymała się w Głogowie, gdzie po południu odbyła trening. Krakowianie szykują się do czwartkowego meczu w roli faworyta, ale z dużą ostrożnością i koncentracją.


















