Nie tak wyobrażali sobie kibice Comarch Cracovii środowy wieczór na lodowisku przy Siedleckiego. W meczu 4. kolejki Tauron Hokej Ligi Pasy przegrały przed własną publicznością z BS Polonią Bytom aż 0:4 (0:1, 0:0, 0:3).
Po wyrównanym początku spotkania goście objęli prowadzenie w 19. minucie, gdy Mroczkowski wykorzystał podanie od Buyalskiego i Górnego. W drugiej tercji mimo kilku okazji z obu stron wynik nie uległ zmianie, choć Cracovia miała szansę na wyrównanie przy liczebnej przewadze.
Trzecia odsłona to już pełna dominacja Polonii. Najpierw krążek w siatce umieścił Lehtimäki (44. minuta), a kilka minut później wynik podwyższył Zając. W 57. minucie po raz drugi tego wieczoru trafił Mroczkowski, ustalając rezultat meczu na 0:4.
Drużyna z Bytomia była skuteczniejsza, lepiej zorganizowana i pewnie wykorzystała błędy gospodarzy. Cracovia, mimo ambitnej gry i wsparcia swoich kibiców, nie znalazła sposobu na dobrze dysponowanego bramkarza Dyachenkę.
Comarch Cracovia – BS Polonia Bytom 0:4 (0:1, 0:0, 0:3)
Bramki:
0:1 Mroczkowski – Buyalsky – Górny (18:09)
0:2 Lehtimäki – Osenieks (43:46)
0:3 Zając (46:07)
0:4 Mroczkowski – Karjalainen L. – Buyalsky (56:30)
Cracovia: Lipiainen – Hansson, Jaśkiewicz, Maki, Bezwiński, Karjalainen H. – Kruczek, Noworyta, Sterbenz, Gumiński, Kapica F. – Kapa, Wajda, Kapica D., Valtola, Mocarski – Jaracz, Mętel, Ślusarek, Malasiński, Dziurdzia.
Polonia: Dyachenko (Jaworski) – Karjalainen L., Osenieks, Lehtimäki, Jarosz, Zając – Buyalsky, Załamaj, Górny, Mroczkowski, Karasiński – Bieniek, Kameneu, Sawicki, Bajon, Wybiral – Musioł D., Bodora, Musioł J., Loza, Wicher.

















