Od 1 stycznia w Krakowie obowiązuje Strefa Czystego Transportu (SCT). Już w pierwszych dniach funkcjonowania nowych przepisów do Zarządu Dróg Miasta Krakowa wpłynęło ponad 77 tysięcy wniosków od kierowców ubiegających się o możliwość wjazdu do strefy. Skala zainteresowania znacznie przerosła początkowe prognozy miasta.
Jak informuje ZDMK, ponad 40 tysięcy wniosków zostało rozpatrzonych pozytywnie, natomiast ponad 17 tysięcy odrzucono. Pozostałe zgłoszenia są nadal w trakcie weryfikacji. Dodatkowo urząd odnotował ponad 3 tysiące wniosków związanych z dojazdem do placówek medycznych posiadających umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. W takich przypadkach kierowcy pojazdów niespełniających norm SCT mogą wjechać do strefy bezpłatnie.
System informatyczny obsługujący SCT zanotował również ponad milion zapytań, w których kierowcy sprawdzali, czy ich pojazdy spełniają wymagane normy emisji spalin. Do miejskiej kasy wpłynęło już blisko 47 tysięcy opłat za wjazd – w tym ponad 29 tysięcy opłat godzinowych oraz ponad 17 tysięcy abonamentów.
Kontrole głównie edukacyjne
Wraz z początkiem stycznia straż miejska rozpoczęła wyrywkowe kontrole pojazdów poruszających się w obrębie SCT. Do tej pory funkcjonariusze skontrolowali około 500 samochodów, głównie w rejonach granic strefy. Na razie działania mają charakter przede wszystkim informacyjny.
– Na obecnym etapie skupiamy się na edukacji i informowaniu kierowców o nowych zasadach – podkreśla rzecznik krakowskiej straży miejskiej Marek Anioł. Jak zaznacza, zdecydowana większość kontrolowanych pojazdów porusza się po strefie legalnie – albo spełnia wymagane normy, albo została wcześniej zarejestrowana w systemie i objęta opłatą.
Kogo obejmuje Strefa Czystego Transportu?
Strefa Czystego Transportu obejmuje około 61 procent powierzchni Krakowa, czyli obszar wewnątrz IV obwodnicy. Bez dodatkowych formalności mogą do niej wjeżdżać samochody benzynowe spełniające normę Euro 4 (lub wyprodukowane po 2005 roku) oraz diesle spełniające normę Euro 6 (odpowiednio po 2014 lub 2012 roku – w zależności od rodzaju pojazdu).
Przepisy przewidują jednak liczne wyjątki, m.in. dla mieszkańców Krakowa rozliczających tu podatki, osób z niepełnosprawnościami, właścicieli pojazdów zabytkowych, pacjentów placówek medycznych oraz pojazdów specjalnych. W większości przypadków konieczna jest jednak wcześniejsza rejestracja pojazdu w systemie SCT.
Przyszłość SCT pod znakiem zapytania
Choć strefa już funkcjonuje, jej przyszłość nie jest przesądzona. 14 stycznia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpatrzy skargi na uchwałę wprowadzającą SCT, w tym skargę złożoną przez wojewodę małopolskiego. Zarzuca on przepisom m.in. naruszenie zasady równości wobec prawa, poprzez uprzywilejowanie mieszkańców Krakowa względem osób spoza miasta.
Do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sądu Strefa Czystego Transportu będzie jednak działać na dotychczasowych zasadach.
Władze miasta podkreślają, że celem SCT jest poprawa jakości powietrza i ochrona zdrowia mieszkańców, a środki z opłat za wjazd mają zostać przeznaczone m.in. na działania proekologiczne, w tym wsparcie wymiany pieców w gminach ościennych.

















