To już naprawdę ostatni moment, by zobaczyć jubileuszowe wystawy prezentowane w Galerii Władysława Hasiora w Zakopanem, jednej z najważniejszych filii Muzeum Tatrzańskiego. Po roku intensywnych działań artystycznych, spotkań i refleksji galeria symbolicznie domyka jubileuszowy program, który nie tylko przypomniał znaczenie twórczości Władysława Hasiora, ale także odważnie postawił pytania o jej współczesne rezonowanie.
Wraz z finisażem wystaw kończy się przedsięwzięcie „Długie trwanie. Program artystyczny wraz z sympozjum naukowym z okazji jubileuszu Galerii Władysława Hasiora”, zrealizowane dzięki wsparciu Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności, w ramach programu wspierania sektora kultury i przemysłów kreatywnych. Jednym z jego trwałych efektów jest także cyfrowa publikacja podsumowująca miniony rok działalności galerii, dostępna online – ważny dokument czasu, ale też narzędzie dalszej refleksji.
„CHASIOR” – dialog, ironia i żywa rozmowa z Mistrzem
Pierwsza z prezentowanych wystaw, „CHASIOR”, to odważna i momentami przewrotna rozmowa ze spuścizną Władysława Hasiora, podjęta przez Grupę Krakowski Underground. Artyści nie próbują kopiować języka Mistrza ani wpisywać się w prostą narrację hołdu. Zamiast tego proponują dialog pełen ironii, osobistych odniesień i konceptualnych gier.
Na ekspozycji można zobaczyć zarówno wcześniejsze realizacje, jak i prace powstałe specjalnie z myślą o tej wystawie, w tym dzieła tworzone bezpośrednio w przestrzeni galerii. To ważne, bo sama Galeria Hasiora staje się tu nie tylko miejscem prezentacji, ale aktywnym uczestnikiem procesu twórczego. Humor, nieoczywiste zestawienia materiałów, napięcie między sacrum a profanum oraz charakterystyczna dla Hasiora wieloznaczność powracają w nowym, współczesnym kontekście.
Wystawę „CHASIOR” można oglądać do 3 marca 2026 roku.
„STYLE” – pracownia jako mit, przestrzeń i metafora
Druga z jubileuszowych ekspozycji, „STYLE”, to znacznie bardziej wyciszona, refleksyjna opowieść. Maria Loboda, artystka o międzynarodowym dorobku, podejmuje temat przestrzeni pracowni – zarówno tej realnej, jak i wyobrażonej. Punktem wyjścia staje się sama architektura galerii: wysokie, przeszklone pomieszczenia, które niegdyś służyły leczeniu chorób płuc, a później stały się miejscem pracy Hasiora.
Na rysunkach artystki przestrzeń ta przeobraża się w serię aranżacji nawiązujących do różnych epok i stylów. Loboda porusza się swobodnie wśród znanych kodów kulturowych, zadając pytania o to, czym dla twórcy jest pracownia: czy jest tylko miejscem pracy, czy też przestrzenią emocji, pamięci i idei. Wystawa subtelnie nawiązuje również do jednego z najbardziej radykalnych konceptów Hasiora – idei szklanego pomnika.
Dla Marii Lobody, artystki-nomadki, studio nie jest czymś stałym ani oczywistym. Jak sama podkreśla, to przestrzeń krucha, intymna i zmienna, która musi pomieścić nie tylko dzieła, ale również emocje i myśli. To wystawa o ciszy, skupieniu i wewnętrznym krajobrazie twórcy. Ekspozycję „STYLE” można oglądać do 1 marca 2026 roku.
Jubileusz jako proces, nie zamknięcie
Jubileusz Galerii Władysława Hasiora nie był jedynie celebracją rocznicy. Stał się procesem – wielowątkowym, otwartym i krytycznym – który pokazał, że twórczość Hasiora wciąż inspiruje, prowokuje i wymaga namysłu. Zestawienie dwóch tak różnych wystaw unaocznia, jak szerokie spektrum interpretacji wciąż generuje jego dorobek.
To ostatnie dni, by doświadczyć tych wystaw w ich naturalnym kontekście – w miejscu, które było i pozostaje jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla polskiej sztuki powojennej. Dla tych, którzy nie zdążą, pozostaje publikacja cyfrowa. Dla wszystkich – pytanie, jak długo jeszcze Hasior będzie do nas mówił. Wszystko wskazuje na to, że bardzo długo.


















