Czy sztuczna inteligencja może pomóc lekarzom przewidzieć kryzys psychiczny jeszcze przed pojawieniem się poważnych objawów? Coraz więcej wskazuje na to, że tak. Temat był jednym z głównych punktów konferencji „Mental health and beyond – AI in medicine”, poświęconej wykorzystaniu nowoczesnych technologii w medycynie i psychiatrii dziecięcej.
Eksperci z Mayo Clinic zaprezentowali rozwiązania oparte na technologii „wearables”, czyli urządzeniach monitorujących organizm użytkownika – takich jak smartwatche czy opaski medyczne. Dzięki analizie danych dotyczących m.in. tętna, snu, aktywności czy poziomu stresu, algorytmy mogą wykrywać niepokojące zmiany i przewidywać pojawienie się objawów kryzysu psychicznego nawet kilkadziesiąt minut wcześniej.
Zdaniem specjalistów może to oznaczać przełom w psychiatrii dzieci i młodzieży. Wczesne ostrzeganie dawałoby lekarzom, terapeutom i opiekunom czas na szybką reakcję oraz ograniczenie skutków pogarszającego się stanu psychicznego pacjenta.
Podczas konferencji podkreślano jednak, że rozwój AI w medycynie wiąże się także z wyzwaniami. Eksperci zwracali uwagę na zjawisko tzw. „halucynacji” algorytmów, czyli sytuacji, w których sztuczna inteligencja generuje błędne lub nieprawdziwe wnioski. Dlatego wyniki analiz AI nie mogą zastępować decyzji lekarza, a jedynie wspierać proces diagnostyczny.
Jednym z prezentowanych projektów było także Mentalio – narzędzie rozwijane przez Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum. System wykorzystuje sztuczną inteligencję do wspomagania decyzji klinicznych w psychiatrii dzieci i młodzieży, analizując dane medyczne oraz wspierając specjalistów w ocenie stanu pacjentów.
Specjaliści podkreślają, że AI nie zastąpi psychiatry ani psychologa, ale może stać się ważnym wsparciem w systemie ochrony zdrowia psychicznego, szczególnie w czasach rosnącej liczby problemów psychicznych wśród dzieci i nastolatków.

















