Luka Elsner nie pozostawał długo bez zatrudnienia po rozstaniu z Cracovią. Były szkoleniowiec „Pasów”, który stracił pracę pod koniec kwietnia, został nowym trenerem szwajcarskiego Lausanne-Sport. Klub oficjalnie poinformował o podpisaniu ze słoweńskim szkoleniowcem kontraktu obowiązującego do 30 czerwca 2028 roku.
Elsner objął Cracovię latem 2025 roku i miał być jednym z architektów nowego otwarcia przy ul. Kałuży. Początkowo jego zatrudnienie wzbudzało spore nadzieje wśród kibiców, jednak rzeczywistość okazała się znacznie bardziej skomplikowana. Wyniki zespołu nie spełniały oczekiwań, a sam trener w pewnym momencie rozważał nawet rezygnację z pełnionej funkcji. Ostatecznie współpraca pomiędzy Cracovią a słoweńskim szkoleniowcem zakończyła się w kwietniu za porozumieniem stron. Od tego momentu 43-letni trener pozostawał bez klubu jedynie przez kilka tygodni.
Nowym pracodawcą Elsnera będzie Lausanne-Sport, występujące w szwajcarskiej Super League. Klub zakończył sezon 2025/2026 na dziewiątym miejscu w tabeli, a w ostatnich miesiącach miał również okazję rywalizować na europejskiej arenie w Lidze Konferencji Europy.
– FC Lausanne-Sport z przyjemnością ogłasza mianowanie Luki Elsnera na stanowisko pierwszego trenera drużyny. Szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2028 roku – poinformował szwajcarski klub w oficjalnym komunikacie.
Lausanne-Sport należy do najbardziej utytułowanych klubów w historii szwajcarskiego futbolu. Na swoim koncie ma siedem mistrzostw kraju oraz dziewięć triumfów w Pucharze Szwajcarii, choć największe sukcesy święcił kilkadziesiąt lat temu.
Dla Elsnera będzie to kolejny etap bogatej kariery trenerskiej. W przeszłości prowadził między innymi francuskie Stade Reims i Le Havre, belgijskie Standard Liège oraz KV Kortrijk. Teraz spróbuje odbudować swoją pozycję w szwajcarskiej ekstraklasie po nieudanym rozdziale w Krakowie. Przed byłym trenerem Cracovii stoi ambitne zadanie. Władze Lausanne-Sport liczą, że doświadczenie zdobyte przez Słoweńca w kilku europejskich ligach pozwoli klubowi wrócić do walki o wyższe cele niż miejsca w środku tabeli.


















