W Teatrze Łaźnia Nowa trwają ostatnie przygotowania do premiery spektaklu „Larwy”, opartego na opowiadaniu Agnieszki Szpili. Przedstawienie w reżyserii Pameli Leończyk zadebiutuje na scenie już 5 czerwca. To druga, po głośnych „Heksach”, teatralna adaptacja twórczości jednej z najbardziej wyrazistych współczesnych polskich pisarek. Tym razem widzowie otrzymają opowieść o ciele, wolności, kontroli i granicach sprawczości, osadzoną w charakterystycznym dla autorki bezkompromisowym języku.
Bohaterkami spektaklu są samotne matki, które trafiają do tajemniczej instytucji o nazwie Kokon. Pod pozorem zapewnienia opieki ich życie zostaje podporządkowane rygorystycznym zasadom. Kobiety pracują przy hodowli jedwabników, pozostając pod stałym nadzorem i presją systemu. Z czasem kontakt z larwami oraz wydzielanymi przez nie substancjami prowadzi jednak do nieoczekiwanych przemian.
To, co miało być narzędziem kontroli, zaczyna wymykać się spod nadzoru, a ciała bohaterek stają się przestrzenią odkrywania własnej podmiotowości, przyjemności i niezależności.
Twórcy podkreślają, że „Larwy” nie są jedynie historią o opresji. Spektakl podejmuje temat świadomej seksualności, zgody i granic, stawiając pytania o relacje między wolnością a przemocą, dominacją a uległością oraz emancypacją a jej pozorami.
– Najbardziej interesuje nas moment, w którym ciało przestaje być wyłącznie polem walki, a zaczyna być przestrzenią świadomości i sprawczości – podkreśla reżyserka Pamela Leończyk.
Podstawą spektaklu jest opowiadanie „Larwy” pochodzące ze zbioru „Octopussy”, wydanego w 2023 roku przez Wydawnictwo W.A.B. Adaptację sceniczną przygotowała Daria Sobik.
Przedstawienie łączy teatr dramatyczny z choreografią, muzyką elektroniczną i elementami post-opery. Dzięki temu powstaje wielowymiarowe widowisko balansujące pomiędzy klasyczną narracją a intensywnym doświadczeniem scenicznym.
Premiera spektaklu odbędzie się 5 czerwca w Teatrze Łaźnia Nowa w Krakowie.


















