Ángel Rodado jest coraz bliżej powrotu na boisko. Najlepszy strzelec Wisły Kraków po operacji barku systematycznie zwiększa obciążenia treningowe i nie ukrywa, że jego celem jest występ już w pierwszej kolejce PKO BP Ekstraklasy. Hiszpański napastnik opowiedział o swoim stanie zdrowia w rozmowie z TVP Sport. Kontuzja barku sprawiła, że kapitan „Białej Gwiazdy” nie mógł pomóc drużynie w końcówce poprzedniego sezonu. Po przejściu zabiegu opuścił siedem ostatnich spotkań ligowych, obserwując walkę kolegów o upragniony awans do PKO BP Ekstraklasy z trybun.
Mimo długiej absencji Rodado zakończył sezon z imponującym dorobkiem. W 28 meczach zdobył 22 bramki i zanotował jedną asystę, ponownie potwierdzając, że jest najważniejszą postacią ofensywy Wisły Kraków. Obecnie 29-letni Hiszpan znajduje się na ostatnim etapie rehabilitacji. Jak sam przyznaje, bierze już udział w treningach z drużyną, choć wciąż obowiązują go pewne ograniczenia.
– Podczas treningu wchodzę już w kontakt, ale na razie tylko z trenerem. Regularnie przechodzę testy, które pokazują, ile mam siły. Trenuję już z zespołem, ale jeszcze nie wchodzę w pojedynki ciało w ciało. Liczę, że będę mógł do tego wrócić w ciągu najbliższych tygodni. To zależy też od wyników. Musimy też porozmawiać z lekarzem. Oczywiście chcę wrócić jak najszybciej, ale zobaczymy, jak to będzie – powiedział Rodado w rozmowie z TVP Sport.
Napastnik zdradził również, że proces leczenia przebiega lepiej, niż pierwotnie zakładano.
– Od pierwszego dnia po operacji profesor, który przeprowadził zabieg, mówił, że normalny czas rekonwalescencji wynosi od czterech do sześciu miesięcy. Teraz mam za sobą prawie trzy miesiące, więc teoretycznie powinienem jeszcze poczekać, ale myślę, że wszystko jest naprawdę w porządku i wrócę szybciej. Mam za sobą dwie kontrole, podczas których lekarz był bardzo pozytywnie nastawiony. Powiedział też, że może będę mógł wrócić do rywalizacji szybciej – dodał.
Celem Hiszpana jest występ już w pierwszym meczu nowego sezonu. Wisła Kraków zainauguruje rozgrywki PKO BP Ekstraklasy spotkaniem z GKS-em Katowice na stadionie przy ulicy Reymonta. Choć trudno przewidzieć, ile minut będzie w stanie rozegrać Rodado, wszystko wskazuje na to, że jego powrót jest coraz bliżej. To bardzo dobra wiadomość dla trenera Mariusza Jopa. W Wiśle liczą, że kapitan zespołu szybko odzyska pełną dyspozycję i przeniesie swoją skuteczność z pierwszoligowych boisk również na poziom PKO BP Ekstraklasy. Jednocześnie klub finalizuje transfer nowego zagranicznego napastnika, który ma zwiększyć konkurencję w ataku i odciążyć Rodado po jego powrocie. Od momentu transferu do Wisły w sierpniu 2022 roku Hiszpan wyrósł na jedną z największych gwiazd klubu. Do tej pory rozegrał w koszulce „Białej Gwiazdy” 137 spotkań, zdobył 88 bramek i zanotował 18 asyst. Jeśli rehabilitacja nadal będzie przebiegała zgodnie z planem, już wkrótce kibice ponownie zobaczą swojego kapitana na boiskach PKO BP Ekstraklasy.

















