Strona główna / Sport / Piłka Nożna / Kluby Krakowskie / Wisła Kraków / Wisła Kraków bez goli w jubileuszowym meczu. Ponad 22 tysiące kibiców świętowało 120-lecie klubu

Wisła Kraków bez goli w jubileuszowym meczu. Ponad 22 tysiące kibiców świętowało 120-lecie klubu

Wisła Kraków zremisowała z Wrexham AFC 0:0 w jubileuszowym spotkaniu rozegranym z okazji 120-lecia klubu. Choć na stadionie przy ulicy Reymonta pojawiło się ponad 22 tysiące kibiców, którzy stworzyli znakomitą atmosferę, zabrakło najważniejszego elementu piłkarskiego widowiska – bramek. Najbliżej zdobycia gola dla „Białej Gwiazdy” był Jordi Sánchez, który zmarnował dwie znakomite okazje, w tym rzut karny. Jubileuszowy sparing był jednym z najważniejszych punktów obchodów 120. rocznicy powstania Wisły Kraków. Już na początku roku władze klubu zapowiedziały organizację prestiżowego meczu towarzyskiego, a wybór padł na Wrexham AFC, klub występujący w Championship, którego współwłaścicielami są znani aktorzy Ryan Reynolds i Rob McElhenney.

Kiedy ogłaszano to spotkanie, nikt nie przypuszczał, że kilka miesięcy później Wisła będzie świętować nie tylko okrągły jubileusz, ale również powrót do PKO BP Ekstraklasy. Awans do najwyższej klasy rozgrywkowej sprawił, że sobotnie wydarzenie miało jeszcze bardziej wyjątkowy charakter. Trybuny stadionu przy Reymonta wypełniły się kibicami, którzy stworzyli znakomitą atmosferę i przez całe spotkanie głośno wspierali swój zespół. Piłkarze obu drużyn od pierwszych minut starali się odwdzięczyć efektowną grą.

Mecz był prowadzony w dobrym tempie, a zarówno Wisła, jak i Wrexham potrafiły stworzyć sobie groźne sytuacje. Najlepszą okazję w pierwszej połowie miał Jordi Sánchez. Hiszpański napastnik otrzymał znakomite, prostopadłe podanie od Jamesa Igbekeme i znalazł się sam na sam z bramkarzem gości Dannym Wardem. Uderzenie zakończyło się jednak trafieniem w słupek.

Jeszcze lepszą szansę Wisła miała po przerwie. W 63. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Do piłki podszedł ponownie Jordi Sánchez, lecz tym razem jego strzał obronił Arthur Okonkwo, pozostawiając wynik spotkania bez zmian.

Mimo niewykorzystanych okazji kibice nie przestali wspierać swojej drużyny. Głośny doping towarzyszył piłkarzom do ostatniego gwizdka, a bezbramkowy remis nie popsuł atmosfery piłkarskiego święta.

Dla sztabu szkoleniowego był to kolejny wartościowy sprawdzian przed inauguracją sezonu PKO BP Ekstraklasy. Trener Mariusz Jop mógł zobaczyć swój zespół na tle wymagającego rywala z Championship i ocenić, nad którymi elementami należy jeszcze popracować. W Wiśle liczą również na szybki powrót do pełni zdrowia Ángela Rodado. Hiszpański napastnik dochodzi do siebie po urazie barku i jego powrót ma być jednym z najważniejszych wzmocnień ofensywy przed rozpoczęciem ligowych rozgrywek. W klubie jednocześnie finalizowane są działania związane z pozyskaniem nowego napastnika, który ma zwiększyć konkurencję w ataku.

Choć jubileuszowego meczu nie udało się wygrać, Wisła pokazała, że jest gotowa do rywalizacji z wymagającymi przeciwnikami. Ponad 22 tysiące kibiców na trybunach oraz atmosfera towarzysząca obchodom 120-lecia klubu potwierdziły, że „Biała Gwiazda” wraca do PKO BP Ekstraklasy z ogromnym wsparciem swoich fanów i dużymi ambicjami na nadchodzący sezon.

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!
Malopolskie24info
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.