Wisła Kraków jest o krok od sfinalizowania jednego z najważniejszych transferów tego lata. Beniaminek PKO BP Ekstraklasy od dłuższego czasu zapowiadał sprowadzenie nowego napastnika i wszystko wskazuje na to, że obietnica złożona kibicom zostanie dotrzymana. Prezes Jarosław Królewski ujawnił, że nowy zawodnik przyleci do Krakowa już we wtorek. Kwestia wzmocnienia ofensywy była jednym z priorytetów władz „Białej Gwiazdy” podczas letniego okna transferowego. Choć podstawowym napastnikiem pozostaje Ángel Rodado, klub od początku podkreślał, że potrzebuje piłkarza, który zwiększy rywalizację i będzie realnym wsparciem dla Hiszpana.
Temat nabrał jeszcze większego znaczenia po meczu towarzyskim z Wrexham. W jubileuszowym spotkaniu Jordi Sánchez nie wykorzystał kilku dogodnych okazji do zdobycia bramki, w tym rzutu karnego. Występ Hiszpana ponownie wywołał dyskusję wśród kibiców na temat potrzeby sprowadzenia skutecznego napastnika gotowego do gry od pierwszych kolejek sezonu.
Dodatkowym argumentem jest sytuacja zdrowotna Ángela Rodado. Największa gwiazda Wisły wraca do pełni sił po urazie barku, a choć sztab szkoleniowy liczy na jego szybki powrót do najwyższej dyspozycji, nie ma pewności, kiedy napastnik odzyska optymalną formę meczową.
Wszystko wskazuje jednak na to, że rozwiązanie tego problemu jest już bardzo blisko. Jarosław Królewski przekazał, że nowy napastnik pojawi się w Krakowie we wtorek. Jeśli badania medyczne i ostatnie formalności przebiegną zgodnie z planem, oficjalna prezentacja zawodnika może nastąpić już w środę.
Na razie Wisła skutecznie utrzymuje w tajemnicy tożsamość piłkarza. Klub po raz kolejny pokazuje, że potrafi prowadzić negocjacje w pełnej dyskrecji. Kilka dni temu podobnie wyglądała sytuacja z transferem skrzydłowego Élie’ego Youana, którego podpisanie kontraktu zostało ogłoszone praktycznie bez wcześniejszych przecieków medialnych.
Tym razem scenariusz może być bardzo podobny. Do momentu zakończenia wszystkich formalności władze Wisły nie zamierzają ujawniać nazwiska zawodnika, który ma wzmocnić ofensywę zespołu Mariusza Jopa. Dotychczas podczas letniego okna transferowego do Wisły Kraków dołączyli Marcel Łubik, Maxence Maisonneuve oraz Élie Youan. Pozyskanie nowego napastnika będzie kolejnym ważnym krokiem w budowie kadry przed sezonem 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy.
Nie jest tajemnicą, że sztab szkoleniowy chciał mieć większe pole manewru w ataku. W poprzednich rozgrywkach bardzo wiele zależało od skuteczności Ángela Rodado, dlatego sprowadzenie zawodnika mogącego odciążyć Hiszpana było jednym z najważniejszych celów transferowych.
Jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, kibice „Białej Gwiazdy” już w najbliższych dniach poznają nazwisko nowego napastnika. Wiele wskazuje na to, że Wisła po raz kolejny zaskoczy i ogłosi transfer dopiero wtedy, gdy wszystkie formalności zostaną dopięte. Dla krakowskiego klubu będzie to jedno z kluczowych wzmocnień przed powrotem do PKO BP Ekstraklasy. Władze Wisły liczą, że nowy napastnik szybko zaaklimatyzuje się przy Reymonta i od pierwszych kolejek będzie stanowił realne wsparcie dla zespołu w walce o jak najlepsze wyniki.

















