Billel Omrani, który jeszcze w ubiegłym roku był zawodnikiem Wisły Kraków, ponownie znalazł się na czołówkach rumuńskich mediów. Tym razem nie z powodu zdobytych bramek, lecz problemów z utrzymaniem odpowiedniej wagi. Jak informuje portal monitorulcj.ro, właśnie z tego powodu zakończyła się jego przygoda z drugoligową Concordią Chiajna.
Kariera 33 letniego napastnika zapowiadała się bardzo obiecująco. Francuz algierskiego pochodzenia przez wiele lat szkolił się w akademii Olympique Marsylia i należał do grona utalentowanych zawodników. Mimo dobrych występów w zespołach młodzieżowych oraz rezerwach nie zdołał jednak na stałe przebić się do pierwszej drużyny. W 2016 roku przeniósł się do rumuńskiego CFR Cluj, gdzie spędził kilka udanych sezonów i wywalczył uznanie kibiców. Następnie jego kariera zaprowadziła go do Wisły Kraków. Pobyt przy ulicy Reymonta okazał się jednak całkowicie nieudany. W barwach „Białej Gwiazdy” Omrani rozegrał zaledwie dwa mecze, spędzając na boisku łącznie około 20 minut.
Już wtedy pojawiały się informacje o problemach z przygotowaniem fizycznym zawodnika. Dziennikarz Tomasz Włodarczyk ujawnił, że napastnik został odsunięty od zespołu przez trenera Alberta Rudégo z powodu nadwagi. Według tych doniesień piłkarz nie wykazywał wystarczającego zaangażowania, aby poprawić swoją formę. Po odejściu z Wisły Omrani próbował odbudować karierę w Grecji, a następnie trafił do rumuńskiej Concordii Chiajna. Tam również nie zdołał spełnić oczekiwań.
Jak informuje rumuński portal monitorulcj.ro, zawodnik pojawił się w klubie z wagą wynoszącą około 100 kilogramów. Władze Concordii postawiły jasny warunek. Napastnik miał schudnąć co najmniej 10 kilogramów, aby wrócić do odpowiedniej dyspozycji. Ostatecznie udało mu się zrzucić jedynie około czterech kilogramów. To okazało się niewystarczające, dlatego wraz z końcem czerwca obie strony zakończyły współpracę.
Mimo kolejnego niepowodzenia Billel Omrani nie zamierza kończyć piłkarskiej kariery. Według rumuńskich mediów były zawodnik Wisły Kraków poszukuje obecnie nowego klubu i planuje kontynuować grę w niższych ligach francuskich. Historia Omraniego pokazuje, jak duże znaczenie w profesjonalnym futbolu mają odpowiednie przygotowanie fizyczne i dyscyplina. Piłkarz, który przed laty uchodził za jeden z większych talentów francuskiej piłki i reprezentował Algierię na poziomie seniorskim, dziś walczy o odbudowanie swojej kariery po serii nieudanych etapów w Polsce, Grecji i Rumunii.

















