Strona główna / Sport / Piłka Nożna / Kluby Krakowskie / Wieczysta Kraków / Antoni Mikułko o Wieczystej Kraków: „Ludzie mogą się śmiać, ale mnie to kompletnie nie obchodzi”

Antoni Mikułko o Wieczystej Kraków: „Ludzie mogą się śmiać, ale mnie to kompletnie nie obchodzi”

Antoni Mikułko ma za sobą dwa niezwykle udane sezony w barwach Wieczystej Kraków. Młody bramkarz był jednym z filarów zespołu, który wywalczył dwa kolejne awanse i zameldował się w PKO BP Ekstraklasie. W obszernym wywiadzie dla Transfery.info 21-latek opowiedział o swojej drodze do Krakowa, odejściu z Lechii Gdańsk, a także odniósł się do opinii, jakie od lat towarzyszą Wieczystej. Mikułko po raz pierwszy trafił do Wieczystej w 2023 roku na zasadzie wypożyczenia z Lechii Gdańsk. Jak przyznał, najważniejszym argumentem była możliwość regularnych występów w seniorskiej piłce.

– Szczerze mówiąc, w tamtym czasie szukałem możliwości grania na poziomie seniorskim. Odezwała się Wieczysta, która poszukiwała młodzieżowca na bramkę. Przede wszystkim ten ruch determinowała chęć występów – powiedział.

Po powrocie do Lechii wydawało się, że dostanie swoją szansę, jednak klub postawił na innego bramkarza. Mikułko przyznał, że początkowo było mu trudno pogodzić się z tą decyzją, ale dziś patrzy na nią z zupełnie innej perspektywy.

– Na początku może trochę poczułem się oszukany i było mi z tym ciężko. Dziś nie mam do nikogo pretensji. Takie sytuacje są normalne w piłce i trzeba umieć je zaakceptować – podkreślił.

Bramkarz nie ukrywa również, że mimo odejścia nadal darzy Lechię dużym sentymentem.

– Jestem wychowankiem Lechii i zawsze będę jej kibicował. Boli mnie jednak to, co dzieje się wokół klubu. Gdy drużyna spada przez ujemne punkty, to znaczy, że coś jest nie tak – zaznaczył.

Po definitywnym transferze do Wieczystej Mikułko szybko wywalczył miejsce między słupkami. W ciągu dwóch sezonów opuścił zaledwie jedno spotkanie ligowe, zachowując 23 czyste konta i świętując dwa awanse. 21-latek bardzo ciepło wypowiedział się o funkcjonowaniu klubu Wojciecha Kwietnia. Jego zdaniem wiele opinii pojawiających się w mediach nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości.

– Wieczysta dała mi możliwość rozwoju, postawiła na mnie. Mamy dobre warunki do treningu, pieniądze są zawsze na czas. Jako piłkarz bardzo to doceniam. Ludzie mogą się śmiać, powtarzać, że jesteśmy klubem osiedlowym, ale mnie to kompletnie nie obchodzi, bo widzę, jak wygląda to od środka – powiedział.

Bramkarz zwrócił również uwagę na stabilność organizacyjną klubu.

– Odkąd jestem w Wieczystej, nigdy nie było żadnych opóźnień ani sytuacji, która mogłaby mnie zaniepokoić. Wszystko jest przejrzyste i profesjonalne. Nie każdy większy klub może to powiedzieć o sobie – dodał.

Mikułko odniósł się także do krytyki, z którą często spotyka się Wieczysta.

– Klub w ciągu kilku lat przeszedł drogę od ligi okręgowej do Ekstraklasy. To mówi samo za siebie. Właściciel inwestuje swoje prywatne pieniądze i stworzył zespół, który osiągnął coś wyjątkowego. Nie robimy niczego złego – podkreślił.

Zapytany o piłkarzy, którzy zrobili na nim największe wrażenie, wskazał przede wszystkim Mikkela Maigaarda oraz nowego pomocnika Tobiasa Christensena. Duże słowa uznania skierował również pod adresem Michała Pazdana.

– „Pazdi” był najlepszym środkowym obrońcą, z jakim do tej pory grałem w Wieczystej. To człowiek, który wszystko osiągnął ciężką pracą i dyscypliną. Gra obok niego dawała mi ogromną pewność – przyznał.

Przed rozpoczęciem sezonu do Wieczystej dołączył także Nikola Čavlina, co zwiększyło rywalizację o miejsce w bramce. Mikułko zapewnia jednak, że nikt nie ma zagwarantowanej pozycji.

– Nikt nie powiedział mi, że jestem numerem jeden i to jest w porządku. Rywalizujemy na treningach, a trener wybierze tego, kto będzie prezentował się najlepiej – zaznaczył.

Na zakończenie rozmowy 21-letni golkiper podkreślił, że nie wybiega myślami zbyt daleko w przyszłość. Jego celem jest dalszy rozwój i udowadnianie swojej wartości na boisku.

– Nie wiem jeszcze, gdzie jest mój sufit. Mam 21 lat, jestem w Ekstraklasie i chcę po prostu ciężko pracować. To dopiero początek drogi – podsumował bramkarz Wieczystej Kraków.

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!
Malopolskie24info
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.