Albert Rudé może w przyszłości ponownie pracować w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Były trener Wisły Kraków, który poprowadził „Białą Gwiazdę” do triumfu w Pucharze Polski, wzbudza zainteresowanie klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej. O kulisach sytuacji opowiedział prezes Wisły Jarosław Królewski na kanale FootTruck.
Wisła chciała zatrzymać Hiszpana
Albert Rudé objął Wisłę Kraków w trudnym momencie sezonu i choć nie zdołał wywalczyć awansu do Ekstraklasy, zapisał się w historii klubu dzięki zdobyciu Pucharu Polski. Sukces ten zapewnił „Białej Gwieździe” także udział w europejskich pucharach.
Jarosław Królewski przyznał, że w klubie bardzo ceniono pracę hiszpańskiego szkoleniowca i liczono na kontynuację współpracy.
– Długo skautowaliśmy takiego człowieka jak Albert Rudé i dla nas ważne jest, aby pozostał w klubie. Oczywiście, że mieliśmy pomysł z Mariuszem Jopem po zeszłej rundzie zeszłego sezonu, aby kontynuował jako pierwszy trener, bo też znakomicie rozumie, co chcemy osiągnąć z danymi, ale po dłuższych rozmowach jego prywatne sprawy nie pozwoliły na to w pełni – powiedział prezes Wisły na kanale FootTruck.
Rozstanie po zdobyciu Pucharu Polski
31 maja drogi Wisły Kraków i Alberta Rudé oficjalnie się rozeszły. Choć Hiszpan osiągnął historyczny sukces w rozgrywkach pucharowych, nie zrealizował najważniejszego celu, jakim był powrót klubu do PKO Bank Polski Ekstraklasy. Po opuszczeniu Reymonta trener przeniósł się do duńskiego Kolding IF, występującego na drugim poziomie rozgrywkowym. Poprowadził zespół w niespełna 40 spotkaniach, po czym zakończył współpracę z klubem. Od tego czasu pozostaje bez pracodawcy.
Kluby Ekstraklasy pytały o Rudé
Jak zdradził Jarosław Królewski, nazwisko 38-letniego szkoleniowca nie zniknęło z radarów polskich klubów. Wręcz przeciwnie – kilka zespołów z Ekstraklasy kontaktowało się z prezesem Wisły, prosząc o opinię na temat hiszpańskiego trenera.
– Być może Albert Rudé trafi znowu do Polski. Niektóre kluby z Ekstraklasy pytały mnie, jak go oceniam – jeden nawet zapytał, czy nie miałbym nic przeciwko – ujawnił Królewski.
Prezes „Białej Gwiazdy” nie zdradził jednak, które kluby wykazywały zainteresowanie szkoleniowcem.
Powrót do Polski realnym scenariuszem?
Na razie nie wiadomo, czy Albert Rudé rzeczywiście obejmie któryś z klubów PKO Bank Polski Ekstraklasy. Hiszpan pozostaje wolnym trenerem, co sprawia, że może być atrakcyjną opcją dla zespołów szukających nowego szkoleniowca w trakcie sezonu.
Jego praca w Wiśle Kraków do dziś budzi mieszane opinie. Z jednej strony nie udało mu się wywalczyć awansu do Ekstraklasy, z drugiej zaprowadził klub do zdobycia Pucharu Polski i pozostawił po sobie wrażenie szkoleniowca otwartego na nowoczesne metody analizy oraz wykorzystanie danych w procesie treningowym.
Słowa Jarosława Królewskiego pokazują, że mimo rozstania z Wisłą, Albert Rudé wciąż cieszy się dobrą opinią w środowisku piłkarskim. Nie można więc wykluczyć, że w najbliższych miesiącach Hiszpan ponownie pojawi się na ławce trenerskiej jednego z klubów PKO Bank Polski Ekstraklasy.

















