Wieczysta Kraków ma już za sobą historyczny debiut w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Jednym z piłkarzy, którzy odegrali kluczową rolę w drodze klubu do krajowej elity, był Michał Pazdan. Choć doświadczony obrońca po zakończeniu sezonu opuścił zespół, jego wkład w sukces drużyny wciąż jest wysoko oceniany. O byłym kapitanie w ciepłych słowach wypowiedział się bramkarz Wieczystej Antoni Mikułko w rozmowie z Transfery.info.
Trzy awanse i rola lidera
Michał Pazdan dołączył do Wieczystej Kraków w 2023 roku po zakończeniu swojej przygody z Jagiellonią Białystok. Były reprezentant Polski bardzo szybko stał się jednym z liderów zespołu, pełniąc funkcję kapitana. W barwach krakowskiego klubu rozegrał 85 spotkań, zdobył sześć bramek i pomógł drużynie wywalczyć trzy kolejne awanse. Ostatnim z nich był historyczny awans do PKO Bank Polski Ekstraklasy, przypieczętowany zwycięstwem w finale baraży z Chrobrym Głogów.
Mikułko: „To przede wszystkim ciężka praca”
Przez dwa ostatnie sezony szatnię z Pazdanem dzielił bramkarz Antoni Mikułko. 21-latek podkreśla, że możliwość gry u boku tak doświadczonego stopera była dla niego niezwykle cennym doświadczeniem.
– To też było dla mnie fajne doświadczenie, że po przyjściu już do II ligi miałem wsparcie i mogłem grać z obrońcą mającym na koncie występy w reprezentacji Polski, osiągał sukcesy i wyrobione, duże nazwisko. „Pazdi” to jest przede wszystkim ciężka praca. Ostatnio był wywiad z Wojciechem Szczęsnym, który mówił właśnie o „Pazdim”, że on nie był jakimś wielkim talentem, ale poprzez swoją pracę, dyscyplinę i zbudowane przez siebie schematy osiągnął bardzo dużo w piłce. Wypracował to i zaadaptował się do cięższych sytuacji – powiedział w rozmowie z Transfery.info.
„Najlepszy stoper, z którym grałem”
Młody golkiper nie szczędził również pochwał dla umiejętności byłego reprezentanta Polski, podkreślając jego wpływ na grę całej defensywy.
– Same występy z nim dużo dawały, a nie ukrywam też, że grało mi się obok niego bardzo dobrze. Czułem pewność. Mimo wieku, jaki już miał, trzymał wysoki poziom. Był najlepszym stoperem, z którym do tej pory grałem w Wieczystej. Fajna postać – dodał Mikułko.
Co dalej z Michałem Pazdanem?
Po zakończeniu sezonu Michał Pazdan rozstał się z Wieczystą Kraków i obecnie pozostaje bez klubu. Nadal nie wiadomo, czy 38-krotny reprezentant Polski zdecyduje się kontynuować piłkarską karierę.
W ostatnich tygodniach pojawiły się informacje o możliwym związku z Polonią Warszawa. Trener stołecznego zespołu Piotr Stokowiec przyznał w rozmowie z TVP Sport, że doszło do wstępnych rozmów z doświadczonym obrońcą, jednak temat nie doczekał się dalszego rozwoju.
Niezależnie od tego, jaką decyzję podejmie Pazdan, jego wkład w rozwój Wieczystej Kraków pozostanie niepodważalny. Były kapitan odegrał kluczową rolę w historycznej drodze klubu z niższych lig do PKO Bank Polski Ekstraklasy, a jego profesjonalizm i podejście do pracy do dziś są stawiane za wzór młodszym zawodnikom.

















