Po czterech latach przerwy Wisła Kraków ponownie zameldowała się w PKO Bank Polski Ekstraklasie i zrobiła to w najlepszy możliwy sposób. W inauguracyjnym spotkaniu sezonu 2026/2027 „Biała Gwiazda” pokonała przed własną publicznością GKS Katowice 2:1, dopisując do swojego dorobku pierwsze trzy punkty. Na stadionie przy ul. Reymonta panowała wyjątkowa atmosfera. Kibice długo czekali na powrót swojego zespołu do elity i od pierwszego gwizdka stworzyli oprawę godną tego wydarzenia. Piłkarze Mariusza Jopa odpłacili się zwycięstwem i dobrą grą.
Bez goli do przerwy
Pierwsza połowa była wyrównana i nie przyniosła bramek. Obie drużyny starały się narzucić swój styl gry, jednak brakowało skuteczności pod bramką rywala. Goście z Katowic również mieli swoje okazje, ale defensywa Wisły oraz pewnie dysponowany bramkarz nie dopuścili do utraty gola. Krakowianie z kolei stopniowo przejmowali inicjatywę, zapowiadając mocniejsze wejście po przerwie.
Božić otworzył wynik z rzutu karnego
Druga część spotkania rozpoczęła się zdecydowanie lepiej dla gospodarzy. W 56. minucie sędzia wskazał na jedenasty metr po faulu Marcina Wasielewskiego na Alanie Urydze. Do piłki podszedł Marko Božić, który zachował zimną krew i pewnym strzałem pokonał bramkarza GKS-u, wyprowadzając Wisłę na prowadzenie. Gol dodał gospodarzom pewności siebie, a zespół Mariusza Jopa jeszcze odważniej ruszył do ataku.
Jordi Sánchez podwyższył prowadzenie
Kilka minut po pierwszym trafieniu Wisła zdobyła drugą bramkę. Na listę strzelców wpisał się Jordi Sánchez, który skutecznie wykończył akcję krakowskiego zespołu i znacząco przybliżył gospodarzy do zwycięstwa. Hiszpański napastnik był bardzo aktywny przez całe spotkanie i niewiele brakowało, aby zakończył mecz z dubletem. Po jednym z kolejnych ataków ponownie umieścił piłkę w siatce, jednak po analizie systemu VAR sędzia nie uznał bramki.
Nerwowa końcówka
GKS Katowice nie zamierzał się poddawać i w końcówce zdobył kontaktowego gola, co sprawiło, że ostatnie minuty były bardzo emocjonujące. Mimo naporu gości Wisła zachowała koncentrację i dowiozła korzystny rezultat do ostatniego gwizdka, odnosząc cenne zwycięstwo na inaugurację sezonu.
Idealny początek sezonu
Wygrana z GKS-em Katowice pokazała, że beniaminek nie zamierza ograniczać się wyłącznie do walki o utrzymanie. Zespół Mariusza Jopa zaprezentował dobrą organizację gry, wysoką intensywność i skuteczność w kluczowych momentach spotkania. Dzięki zwycięstwu „Biała Gwiazda” rozpoczęła sezon od kompletu punktów, dając swoim kibicom wiele powodów do optymizmu przed kolejnymi meczami. Już 1 sierpnia krakowian czeka pierwszy wyjazd w nowych rozgrywkach – spotkanie z Piastem Gliwice.

















