Maciej Kuziemka wzbudza coraz większe zainteresowanie na rynku transferowym, jednak Wisła Kraków nie zamierza rozstawać się z jednym ze swoich najbardziej utalentowanych zawodników. Prezes klubu Jarosław Królewski jasno zadeklarował, że temat transferu 20-letniego skrzydłowego nie jest obecnie brany pod uwagę. Młodzieżowy reprezentant Polski ma za sobą znakomity sezon na zapleczu PKO Bank Polski Ekstraklasy i udany debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nic dziwnego, że jego nazwisko zaczyna pojawiać się w kontekście zainteresowania innych klubów.
Udany początek w Ekstraklasie
Wisła Kraków rozpoczęła sezon od zwycięstwa 2:1 nad GKS-em Katowice, a w wyjściowym składzie znalazł się właśnie Maciej Kuziemka. Dla 20-latka był to pierwszy występ w PKO Bank Polski Ekstraklasie i kolejny ważny krok w jego piłkarskiej karierze.
Skrzydłowy już w poprzednim sezonie należał do najważniejszych zawodników „Białej Gwiazdy”. W rozgrywkach Betclic 1. Ligi rozegrał bardzo udany sezon, zdobywając sześć bramek i notując siedem asyst, znacząco przyczyniając się do wywalczonego awansu.
Wisła nie chce słyszeć o transferze
Dobra forma młodego zawodnika sprawiła, że zaczęto spekulować o możliwym transferze. Do tych doniesień odniósł się prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski w rozmowie z Meczyki.pl.
– Maciek ma jeszcze wiele rzeczy do pokazania w Wiśle. Temat transferu nie jest dziś przez nas rozważany. Na razie skupmy się na tym, by każdy kolejny mecz był dla niego świetnym doświadczeniem – podkreślił prezes krakowskiego klubu.
Słowa Królewskiego nie pozostawiają wątpliwości – Wisła chce dalej rozwijać swojego zawodnika i nie planuje jego sprzedaży w trwającym oknie transferowym.
Jeden z największych talentów „Białej Gwiazdy”
Kuziemka jest uważany za jednego z najbardziej perspektywicznych piłkarzy w kadrze Wisły. Do tej pory rozegrał 43 mecze w pierwszym zespole, zdobył sześć bramek i zanotował osiem asyst.
W klubie liczą, że regularne występy w Ekstraklasie pozwolą mu zrobić kolejny krok w rozwoju, a doświadczenie zdobywane na najwyższym poziomie zaprocentuje zarówno dla samego zawodnika, jak i dla całego zespołu.
Na razie wszystko wskazuje na to, że kibice Wisły Kraków nadal będą oglądać Macieja Kuziemkę przy ulicy Reymonta. Choć zainteresowanie jego osobą rośnie, zarówno zawodnik, jak i władze klubu są zgodni – priorytetem pozostaje dalszy rozwój w barwach „Białej Gwiazdy”.

















