Blisko 2 mln zł kosztowało Polskie Linie Kolejowe S.A. usunięcie skutków uszkodzenia wiaduktu kolejowego w Kleczy Dolnej. Do zdarzenia doprowadził kierowca samochodu ciężarowego, który zignorował oznakowanie dotyczące dopuszczalnej wysokości pojazdów i uderzył w konstrukcję wiaduktu. Konsekwencje jednej nieodpowiedzialnej decyzji odczuły tysiące pasażerów korzystających z połączeń kolejowych.
Do wypadku doszło 14 lipca 2026 roku. W wyniku uszkodzenia wiaduktu konieczne było całkowite wstrzymanie ruchu na linii kolejowej nr 117 pomiędzy Barwałdem Średnim a Wadowicami. Pociągi wróciły na trasę dopiero 22 lipca, po zakończeniu pilnych prac naprawczych i potwierdzeniu bezpieczeństwa eksploatacji obiektu.
Straty sięgnęły blisko 2 mln zł
Jak poinformowały Polskie Linie Kolejowe S.A., koszty poniesione przez spółkę objęły naprawę uszkodzonego wiaduktu, zabezpieczenie miejsca zdarzenia, zamknięcie torów, wyłączenie infrastruktury z eksploatacji oraz skutki ograniczenia dostępności linii kolejowej i opóźnień pociągów. Łączna wartość tych wydatków wyniosła blisko 2 mln zł.
To jednak nie koniec strat. Dodatkowe koszty ponieśli również przewoźnicy kolejowi, którzy musieli uruchomić zastępczą komunikację autobusową po odwołaniu blisko 200 pociągów.
Utrudnienia dla tysięcy podróżnych
Najbardziej skutki zdarzenia odczuli pasażerowie. Przez kilka dni musieli korzystać z autobusowej komunikacji zastępczej, liczyć się z wydłużonym czasem przejazdu, dodatkowymi przesiadkami oraz zmianami w rozkładzie jazdy. Dla wielu osób oznaczało to utrudnienia w codziennych dojazdach do pracy, szkół i na uczelnie, a także komplikacje podczas wakacyjnych podróży.
PLK apelują do kierowców
Polskie Linie Kolejowe S.A. przypominają, że każde tego rodzaju zdarzenie to nie tylko koszt naprawy infrastruktury. To również konieczność zaangażowania służb ratunkowych i specjalistycznych ekip technicznych, organizacji komunikacji zastępczej oraz zakłócenia funkcjonowania całego systemu transportowego.
Spółka apeluje do kierowców o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz zwracanie szczególnej uwagi na oznakowanie określające dopuszczalną wysokość pojazdów przed wiaduktami i mostami. Jak podkreślają przedstawiciele PLK, respektowanie obowiązujących ograniczeń to kwestia nie tylko bezpieczeństwa, ale także odpowiedzialności za infrastrukturę publiczną i komfort podróżowania tysięcy osób każdego dnia korzystających z kolei.

















