Drewnicki podkreślił, że termin wyborów został już ostatecznie przesądzony.
– „27 września krakowianie zdecydują, jakiego miasta chcą. To już ostateczne – premier Donald Tusk po kilku zmarnowanych tygodniach podpisał decyzję o przeprowadzeniu wyborów” – napisał w mediach społecznościowych.
Symboliczny początek kampanii
Konferencja prasowa miała nietypową oprawę. Jednym z jej elementów było symboliczne wytrzepanie dywanu, który – według Michała Drewnickiego – miał obrazować sposób, w jaki przez ostatnie lata traktowano wiele ważnych spraw dotyczących funkcjonowania Krakowa.
Jak zaznaczył kandydat, jego zdaniem nadszedł moment, aby zakończyć praktykę „zamiatania problemów pod dywan” i rozpocząć otwartą debatę na temat wyzwań stojących przed miastem.
– „Czas ten dywan porządnie wytrzepać” – podkreślił.
Lista problemów, które wymagają rozwiązania
W swoim wystąpieniu Michał Drewnicki wskazał szereg kwestii, które – jego zdaniem – od lat budzą kontrowersje i wymagają zdecydowanych działań.
Wśród nich wymienił między innymi afery oraz niejasne umowy zawierane przez miasto, zarzuty dotyczące kolesiostwa i wpływu grup interesu na decyzje samorządu, a także problemy związane z funkcjonowaniem Strefy Czystego Transportu, polityką mieszkaniową oraz przygotowywanym planem ogólnym Krakowa.
Zdaniem kandydata są to sprawy, które mają bezpośredni wpływ na codzienne życie mieszkańców i powinny stać się jednym z najważniejszych tematów kampanii wyborczej.
„Chcę Krakowa ambitnego i uczciwie zarządzanego”
Drewnicki przekonuje, że jego celem jest zmiana sposobu zarządzania miastem. Jak podkreślił, chce Krakowa wolnego od układów oraz przekonania, że nie da się niczego zmienić.
– „Chcę Krakowa wolnego od układów, niemocy i przekonania, że miasta nie da się zmienić. Krakowa ambitnego, uczciwie zarządzanego i służącego mieszkańcom, a nie wąskim grupom interesu” – zaznaczył.
Według niego miasto powinno rozwijać się w oparciu o potrzeby mieszkańców, a decyzje samorządu powinny być podejmowane w sposób przejrzysty i odpowiedzialny.
Rusza intensywna kampania
Kandydat zapowiedział, że najbliższe tygodnie będą czasem intensywnej kampanii wyborczej. W planach znajduje się rozpoczęcie zbiórki podpisów oraz organizacja spotkań z mieszkańcami we wszystkich dzielnicach Krakowa.
Jak podkreślił, zależy mu przede wszystkim na bezpośrednich rozmowach z krakowianami i poznaniu ich opinii dotyczących najważniejszych problemów miasta.
– „Przed nami zbiórka podpisów i spotkania w każdej dzielnicy Krakowa. Chcę rozmawiać z mieszkańcami o ich problemach, oczekiwaniach i pomysłach na nasze miasto” – zapowiedział.
Deklaracja dotycząca kampanii
W swoim wpisie Michał Drewnicki odniósł się również do kwestii politycznych. Przypomniał, że jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości, zaznaczając jednocześnie, że nie zamierza prowadzić kampanii opartej na personalnych atakach.
Jak podkreślił, chce skupić się przede wszystkim na konkretnych propozycjach dla Krakowa oraz rozmowie z mieszkańcami ponad politycznymi podziałami.
– „Jestem kandydatem Prawa i Sprawiedliwości i nigdy tego nie ukrywałem. Chcę jednak łączyć krakowian wokół konkretnych spraw, a nie prowadzić kampanię hejtu i wzajemnych ataków” – napisał.
Kampania nabiera tempa
Rozpoczęcie kampanii przez Michała Drewnickiego to kolejny etap przygotowań do wyborów zaplanowanych na 27 września. W najbliższych tygodniach mieszkańcy Krakowa mogą spodziewać się kolejnych spotkań z kandydatami, prezentacji programów wyborczych oraz intensywnej debaty na temat przyszłości miasta.
Hasło „Dość zamiatania spraw Krakowa pod dywan” ma być jednym z głównych motywów kampanii Michała Drewnickiego, który zapowiada, że chce skoncentrować się na problemach zgłaszanych przez mieszkańców oraz przedstawić własną wizję rozwoju stolicy Małopolski.

















