Królewski, szósty etap 83. edycji Tour de Pologne dostarczył kibicom ogromnych emocji. Na liczącej 125 kilometrów trasie wokół Bukowiny Tatrzańskiej nie brakowało mocnych ataków, wymagających podjazdów i walki o każdą sekundę. Ostatecznie po widowiskowej, samotnej szarży zwycięstwo etapowe odniósł Francuz Louis Barré z Team Visma | Lease a Bike. Drugie miejsce zajął Christian Scaroni z XDS Astana Team, który dzięki temu został nowym liderem Klasyfikacji Generalnej ORLEN.
Sobotnia rywalizacja na Podhalu od początku zapowiadała się niezwykle interesująco. Choć zawodnicy mieli do pokonania 125 kilometrów, górski charakter trasy sprawił, że etap wymagał od nich ogromnego wysiłku. Peleton poruszał się w bardzo szybkim tempie, które momentami dochodziło do 42 kilometrów na godzinę. Każdy kolejny podjazd powodował kolejne selekcje, a wraz ze zbliżaniem się do finałowych kilometrów rosło napięcie związane z walką o zwycięstwo oraz żółtą koszulkę lidera.
Walka na podjazdach i świetna jazda Waltera Calzoniego
Jednym z zawodników, którzy szczególnie wyróżnili się podczas sobotniego etapu, był Walter Calzoni z Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team. Włoski kolarz znakomicie radził sobie na kolejnych górskich fragmentach trasy.
Calzoni seryjnie wygrywał Górskie Premie PZU w Sierockiem, Słodyczkach oraz na Pitoniówce. Dzięki zdobytym punktom został nowym liderem klasyfikacji górskiej i przejął niebiesko grochową koszulkę. Najważniejszym elementem finałowej części etapu była jednak słynna Ściana BUKOVINA. Podjazd o długości 1,6 kilometra i średnim nachyleniu wynoszącym 9,5 procent był pokonywany aż czterokrotnie. To właśnie na tym wymagającym odcinku doszło do kluczowych rozstrzygnięć.
Barré ruszył do samotnego ataku
Na kilkadziesiąt kilometrów przed metą na czele rywalizacji znalazła się dwójka zawodników. Santiago Buitrago z Bahrain Victorious oraz Louis Barré z Team Visma | Lease a Bike próbowali wykorzystać trudną trasę i zbudować przewagę nad pozostałymi rywalami.
Decydujący moment nastąpił podczas ostatniego przejazdu przez Ścianę BUKOVINA. Barré zaatakował i zdołał oderwać się od Kolumbijczyka. Francuz rozpoczął samotną walkę z goniącym go peletonem.
W końcówce próbował go dogonić między innymi Finn Fisher Black z Red Bull BORA hansgrohe. Również grupa pościgowa próbowała zniwelować stratę do prowadzącego zawodnika, jednak Barré wytrzymał presję i utrzymał przewagę aż do mety. Francuz samotnie przekroczył linię mety w Bukowinie Tatrzańskiej, odnosząc efektowne zwycięstwo na jednym z najbardziej wymagających etapów tegorocznego Tour de Pologne.
„Ogromne podziękowania dla całej drużyny”
Po zakończeniu rywalizacji Louis Barré podkreślał, że jego atak był wynikiem bardzo dobrej dyspozycji oraz chęci rewanżu za wcześniejszy etap.
„Przed nami jazda na czas i wciąż celujemy w wygraną w klasyfikacji generalnej. Mój dzisiejszy atak wynikał ze świetnej dyspozycji i chęci zrehabilitowania się za wczorajsze trzecie miejsce. Ogromne podziękowania dla całej drużyny za wykonaną pracę. To nasz wspólny sukces. Jutro dam z siebie wszystko i zobaczymy, co przyniesie czasówka”- powiedział po zwycięstwie Barré.
Drugie miejsce na mecie zajął Christian Scaroni. Wynik Włocha miał jednak ogromne znaczenie dla całego wyścigu, ponieważ pozwolił mu przejąć żółtą koszulkę lidera Klasyfikacji Generalnej ORLEN.
Christian Scaroni nowym liderem Tour de Pologne
Scaroni przyznał po etapie, że przed rozpoczęciem rywalizacji nie spodziewał się, że zakończy dzień w żółtej koszulce.
„Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się dzisiaj koszulki lidera. Na początku etapu nie czułem się najlepiej i mocno cierpiałem w peletonie, ale cała drużyna wykonała dla mnie ogromną pracę”- mówił zawodnik XDS Astana Team.
Jak podkreślał, jego zespół odpowiednio rozegrał końcówkę etapu, a przed ostatnią rundą przejął inicjatywę i mocno pracował na czele grupy. Ostatecznie zabrakło niewiele, aby powalczyć również o zwycięstwo etapowe.
„Szkoda, że uciekł nam ten jeden zawodnik i skończyło się na drugim miejscu, ale jestem niezwykle dumny z chłopaków. Mamy koszulkę lidera i choć jutrzejsza czasówka nie jest moją specjalnością, na pewno damy z siebie wszystko, by wywalczyć jak najlepszy wynik” dodał Scaroni.
Filip Gruszczyński najlepszym Polakiem
Najlepszym reprezentantem Polski podczas szóstego etapu został Filip Gruszczyński. Zawodnik Reprezentacji Polski ukończył rywalizację na 23. pozycji. Gruszczyński zdecydował się na aktywną jazdę i próbował wykorzystać możliwość załapania się do ucieczki.
„Pomyślałem, że zamiast odpuszczać, zaryzykuję i zabiorę się w ucieczkę. Zresztą łatwiej było jechać swoje niż zwalniać i znów się rozkręcać”– relacjonował reprezentant Polski.
Jak przyznał, początek etapu był dla niego trudny, ponieważ nie najlepiej czuje się podczas dynamicznych startów. Na pierwszych kilometrach pomógł mu jednak Kuba Kaczmarek. Gruszczyński przetrwał najtrudniejszą część i ostatecznie dotarł do mety na 23. miejscu.
Radosław Frątczak obronił niebieską koszulkę
Powodów do zadowolenia nie krył również Radosław Frątczak z Reprezentacji Polski, który zachował prowadzenie w Klasyfikacji Najaktywniejszego LOTTO. Dla zawodnika niezwykle ważne było przede wszystkim zmieszczenie się w wymaganym limicie czasu. Ostatecznie udało mu się ukończyć etap z bezpiecznym zapasem.
„Bałem się zmieszczenia w limicie czasu, ale udało się przejechać z dużym zapasem. Strach i świetni kibice dali mi ogromną motywację. Dzięki ich dopingowi na trasie nogi mniej bolały” mówił Frątczak. Polak zwrócił również uwagę na atmosferę panującą na trasie. Wśród kibiców można było zobaczyć między innymi osoby przebrane za diabła czy Jacka Sparrowa.
„Jutro ostatni dzień, więc jedziemy pełnym ogniem. Dam z siebie wszystko, co fabryka dała! Widzimy się za rok”- zapowiedział lider Klasyfikacji Najaktywniejszego LOTTO.
Louis Barré najlepszy, Scaroni przejmuje żółtą koszulkę
Na mecie w Bukowinie Tatrzańskiej Louis Barré wyprzedził Christiana Scaroniego oraz Marco Brennera z Tudor Pro Cycling Team. W czołowej dziesiątce znaleźli się również Fredrik Dversnes Lavik, Axel Laurance, Paul Lapeira, Maximilian Schachmann, Finn Fisher Black, Andreas Kron oraz Iván Romeo.
Tym samym po sześciu etapach Klasyfikacja Generalna ORLEN ma nowego lidera. Żółtą koszulkę przejął Christian Scaroni z XDS Astana Team. Liderem Klasyfikacji Punktowej Lang Team pozostaje Jonathan Milan z Lidl Trek, natomiast w klasyfikacji górskiej prowadzenie objął Walter Calzoni.
Radosław Frątczak zachował niebieską koszulkę Najaktywniejszego LOTTO, a w klasyfikacji drużynowej DECATHLON nadal prowadzi Team Visma | Lease a Bike. Najlepszym Polakiem szóstego etapu został Filip Gruszczyński, który zajął 23. miejsce.
Wszystko rozstrzygnie się w niedzielę
Sobotni etap był przedostatnim akcentem tegorocznego Tour de Pologne. Ostateczne rozstrzygnięcia zapadną w niedzielę podczas siódmego i zarazem ostatniego etapu wyścigu. Zawodników czeka indywidualna jazda na czas z metą w rejonie Kopalni Soli „Wieliczka”. To oznacza, że mimo zakończenia wymagającej rywalizacji w górach walka o zwycięstwo w całym wyścigu wciąż pozostaje otwarta.
Christian Scaroni będzie bronił żółtej koszulki, a jego rywale spróbują odrobić straty podczas finałowej czasówki. To właśnie po jej zakończeniu poznamy ostatecznego triumfatora 83. Tour de Pologne oraz zwycięzców pozostałych klasyfikacji. Finałowy etap będzie można śledzić w Telewizji Polskiej, na antenach Eurosportu oraz na platformie HBO Max. Tegoroczny wyścig dociera do kibiców w 65 krajach na całym świecie.

















