Strona główna / Kraków / Przedterminowe wybory na prezydenta Krakowa / Starowiślna miała być nową wizytówką Krakowa. Daria Gosek-Popiołek ostro o planach miasta: „Zmarnowana szansa”

Starowiślna miała być nową wizytówką Krakowa. Daria Gosek-Popiołek ostro o planach miasta: „Zmarnowana szansa”

Ulica Starowiślna od lat jest jednym z najważniejszych ciągów komunikacyjnych w centrum Krakowa. Łączy Stare Miasto z Kazimierzem i Podgórzem, kursują nią tramwaje, poruszają się piesi, rowerzyści i samochody. Jednocześnie jest to ulica, przy której na co dzień żyją i pracują mieszkańcy. Zapowiedzi dotyczące jej modernizacji od dawna wywołują więc dyskusje o tym, jak powinna wyglądać przestrzeń w tej części miasta. Do sprawy zdecydowanie krytycznie odniosła się Daria Gosek-Popiołek. W opublikowanym materiale mówi o niewykorzystanej szansie na stworzenie Starowiślnej bardziej przyjaznej mieszkańcom. Jej zdaniem zamiast zasadniczej zmiany charakteru ulicy możemy otrzymać przede wszystkim rozwiązania, które nie odpowiadają skali problemów tego miejsca.

„Była szansa na Starowiślną, przy której da się normalnie mieszkać. Zamiast tego będzie kosmetyka: betonowa patelnia, symboliczne 20 drzew i parkowanie na chodnikach” – ocenia polityczka.

Jej słowa dotyczą przede wszystkim tego, jak po zakończeniu prac będzie wyglądała przestrzeń ulicy i ile miejsca zostanie przeznaczone na zieleń, pieszych oraz parkowanie.

Miała być szansa na zmianę Starowiślnej

Starowiślna jest jedną z najbardziej charakterystycznych ulic tej części Krakowa. Każdego dnia korzystają z niej mieszkańcy, pasażerowie komunikacji miejskiej, piesi, rowerzyści i kierowcy. Znajdują się przy niej również liczne sklepy, lokale usługowe i restauracje. Dlatego planowane zmiany od początku były czymś więcej niż zwykłym remontem nawierzchni czy torowiska. Dla mieszkańców była to również nadzieja na poprawę jakości przestrzeni publicznej. Gosek-Popiołek uważa, że właśnie ta możliwość została niewykorzystana. W swojej wypowiedzi podkreśla, że można było stworzyć ulicę, przy której mieszkańcy będą mogli komfortowo żyć, poruszać się i korzystać z przestrzeni publicznej. Jej zdaniem obecny kierunek zmian nie daje takiej gwarancji.

„Betonowa patelnia” i 20 nowych drzew

Jednym z najważniejszych zarzutów Darii Gosek-Popiołek jest kwestia zieleni. Polityczka zwraca uwagę, że w ramach planowanych zmian przewidziano posadzenie 20 nowych drzew. To właśnie tę liczbę określa jako symboliczną. Warto przy tym jasno zaznaczyć, że chodzi o planowane nowe nasadzenia. Gosek-Popiołek nie twierdzi, że na Starowiślnej znajduje się obecnie 20 drzew, które mają zostać pozostawione. Jej zarzut dotyczy tego, że projekt przewiduje – w jej ocenie – zbyt małą liczbę nowych drzew. Jej zdaniem tak ważna ulica w centrum Krakowa zasługiwałaby na znacznie bardziej zdecydowane zwiększenie udziału zieleni. To właśnie w tym kontekście pojawia się użyte przez nią określenie „betonowa patelnia”.

Jest to oczywiście polityczna ocena projektu, ale pokazuje ona, czego polityczka najbardziej obawia się w przypadku Starowiślnej. W jej ocenie sama modernizacja infrastruktury nie wystarczy, jeśli przy okazji nie uda się stworzyć bardziej zielonej i przyjaznej przestrzeni dla mieszkańców. Nie chodzi więc wyłącznie o estetykę. Większa liczba drzew oznacza również cień, ograniczenie nagrzewania się utwardzonych powierzchni i poprawę komfortu osób korzystających z ulicy w czasie upałów.

Samochody nadal ważnym elementem ulicy

Kolejnym elementem krytyki jest organizacja parkowania. Gosek-Popiołek zwraca uwagę na to, że w planowanym układzie nadal przewidziano miejsca dla samochodów, a część przestrzeni ma być wykorzystywana do parkowania w rejonie chodników. W jej ocenie oznacza to, że przy przebudowie nie wykorzystano w pełni możliwości stworzenia przestrzeni bardziej podporządkowanej pieszym. To właśnie o dostępność chodników i sposób zagospodarowania przestrzeni publicznej toczy się dziś jedna z najważniejszych dyskusji dotyczących centrum Krakowa. Starowiślna jest bowiem miejscem, gdzie każdego dnia pojawiają się tysiące pieszych. Są wśród nich mieszkańcy okolicznych kamienic, osoby korzystające z tramwajów, turyści, seniorzy, rodzice z dziećmi oraz osoby z ograniczoną mobilnością. Każdy fragment przestrzeni ma więc znaczenie.

Przystanki wiedeńskie wyjątkiem

W swojej krytyce Gosek-Popiołek wskazuje jednak również rozwiązanie, które ocenia pozytywnie. Chodzi o przystanki wiedeńskie.

„Przystanki wiedeńskie zostaną chyba jedynym elementem tej ulicy naprawdę »dla ludzi«” – stwierdziła.

Przystanki wiedeńskie polegają na podniesieniu jezdni w miejscu zatrzymywania się tramwajów lub autobusów. Dzięki temu pasażerowie mogą łatwiej dostać się do pojazdu, a kierowcy są zmuszeni do zmniejszenia prędkości. Takie rozwiązanie ma znaczenie przede wszystkim dla bezpieczeństwa i dostępności komunikacji miejskiej. Jest również szczególnie istotne dla osób starszych, osób z niepełnosprawnościami oraz rodziców korzystających z wózków dziecięcych. Gosek-Popiołek uważa jednak, że same przystanki wiedeńskie nie wystarczą, aby uznać całą koncepcję za rzeczywiście przyjazną mieszkańcom.

Starowiślna to nie tylko torowisko

W dyskusji o przebudowie ulicy łatwo skoncentrować się przede wszystkim na tramwajach i stanie torowiska. Tymczasem Starowiślna pełni znacznie więcej funkcji. To jednocześnie ulica mieszkaniowa, handlowa, usługowa i komunikacyjna. Przy niej znajdują się kamienice, lokale gastronomiczne, sklepy i punkty usługowe. Przemieszczają się nią zarówno mieszkańcy, jak i osoby odwiedzające Kraków. Dlatego sposób zagospodarowania przestrzeni ma bezpośrednie przełożenie na codzienne życie ludzi. Dla mieszkańca znaczenie może mieć to, czy bez problemu przejdzie chodnikiem. Dla rodzica – czy bezpiecznie przejedzie wózkiem. Dla seniora – czy będzie mógł wygodnie dojść do przystanku. Dla przedsiębiorcy – czy jego lokal pozostanie dostępny. Z tego powodu przebudowa Starowiślnej jest również dyskusją o jakości życia w centrum miasta.

Wielka inwestycja czy tylko kosmetyka?

Gosek-Popiołek uważa, że skala planowanych zmian nie odpowiada możliwościom, jakie dawała modernizacja ulicy. Jej zdaniem można było potraktować inwestycję jako okazję do stworzenia przestrzeni zdecydowanie bardziej przyjaznej pieszym i mieszkańcom. Zamiast tego – jak ocenia – mieszkańcy mają otrzymać rozwiązania, które w dużej mierze pozostawiają dotychczasowy charakter ulicy. To właśnie dlatego używa określenia „kosmetyka”.

W jej ocenie remont czy modernizacja infrastruktury technicznej powinny być jedynie jednym z elementów większej zmiany. Jeżeli natomiast wymienione zostaną podstawowe elementy infrastruktury, ale przestrzeń nadal będzie zdominowana przez beton, samochody i niewielką ilość zieleni, trudno będzie – jej zdaniem – mówić o prawdziwej transformacji Starowiślnej.

Spór o to, komu ma służyć centrum Krakowa

Wypowiedź Darii Gosek-Popiołek wpisuje się w szerszą dyskusję dotyczącą przyszłości centrum Krakowa. W ostatnich latach coraz częściej pojawia się pytanie, czy centralne ulice miasta powinny być przede wszystkim ciągami komunikacyjnymi, czy również przestrzeniami do życia. W przypadku Starowiślnej problem jest szczególnie widoczny. Z jednej strony trzeba zapewnić sprawne funkcjonowanie komunikacji tramwajowej i odpowiednią organizację ruchu. Z drugiej strony ulica powinna pozostawać miejscem przyjaznym dla pieszych i mieszkańców. Dochodzi do tego kwestia zieleni. Każde nowe drzewo wymaga odpowiedniej przestrzeni. Jeżeli pojawiają się nowe nasadzenia, trzeba jednocześnie zaplanować ich miejsce, warunki rozwoju oraz ochronę przed ruchem samochodowym. Dlatego liczba planowanych drzew nie jest wyłącznie kwestią estetyczną. To również informacja o tym, jaką rolę w przyszłej przestrzeni ulicy ma odgrywać zieleń. Gosek-Popiołek uważa, że 20 nowych drzew to za mało.

„Prezydencie Kracik, gratuluję zmarnowanej szansy”

Najmocniejsze słowa Daria Gosek-Popiołek skierowała bezpośrednio do prezydenta Krakowa.

„Prezydencie Kracik, gratuluję zmarnowanej szansy” – napisała.

To polityczne podsumowanie jej oceny planowanej modernizacji. W jej opinii miasto miało możliwość przeprowadzenia zmian, które na lata zmieniłyby charakter jednej z najważniejszych ulic centrum. Zamiast tego – jak uważa – zdecydowano się na rozwiązania zbyt zachowawcze. Krytyka dotyczy przede wszystkim trzech kwestii: ilości nowych drzew, przestrzeni przeznaczonej dla pieszych oraz organizacji parkowania. Jednocześnie pozytywnie oceniane są przystanki wiedeńskie.

Mieszkańcy będą musieli poczekać na efekt

Ostateczna ocena zmian będzie możliwa dopiero po ich realizacji. To wtedy będzie można sprawdzić, jak w praktyce funkcjonować będą chodniki, parkowanie, przystanki, komunikacja tramwajowa i nowa zieleń. Dopiero wtedy okaże się również, czy 20 planowanych nowych drzew rzeczywiście wystarczy, aby poprawić komfort korzystania z ulicy. Jedno jest pewne: dyskusja o Starowiślnej nie kończy się na torowisku. To również rozmowa o tym, czy centrum Krakowa ma być przede wszystkim miejscem przejazdu, czy również miejscem do życia. Daria Gosek-Popiołek uważa, że obecne plany nie wykorzystują potencjału ulicy. Jej zdaniem Starowiślna mogła stać się znacznie bardziej zielona, wygodniejsza i przyjazna mieszkańcom. Zamiast tego – jak ocenia – otrzyma rozwiązania, które tylko częściowo odpowiadają na problemy tej części Krakowa.

„Była szansa na Starowiślną, przy której da się normalnie mieszkać” – przekonuje.

Teraz pozostaje pytanie, czy planowane zmiany rzeczywiście okażą się – jak twierdzi Gosek-Popiołek – „zmarnowaną szansą”, czy też po zakończeniu prac mieszkańcy ocenią efekt zupełnie inaczej.

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!
Malopolskie24info
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.