Strona główna / Kraków / Przedterminowe wybory na prezydenta Krakowa / Łukasz Gibała: mieszkania w Krakowie podrożały o 157 proc. „Czas to zmienić”

Łukasz Gibała: mieszkania w Krakowie podrożały o 157 proc. „Czas to zmienić”

Łukasz Gibała zwraca uwagę na gwałtowny wzrost cen mieszkań w Krakowie i wskazuje na najem krótkoterminowy jako jeden z czynników wpływających na sytuację na lokalnym rynku mieszkaniowym. Jak podkreśla, w ciągu dekady ceny mieszkań w stolicy Małopolski wzrosły o 157 proc., a nawet po uwzględnieniu inflacji wzrost ma wynosić 64 proc.

Według Gibały tak znaczący wzrost cen mieszkań przekłada się bezpośrednio na sytuację mieszkańców Krakowa. Jego zdaniem szczególnie trudna jest sytuacja młodych osób, które po zakończeniu studiów chcą rozpocząć samodzielne życie i kupić własne mieszkanie. Jak wskazuje, wysokie ceny nieruchomości powodują również, że rodziny odkładają decyzję o zakupie większego lokalu, ponieważ nie są w stanie pozwolić sobie na dodatkowy metraż. Problem dotyczy także osób wynajmujących mieszkania. Wysokie ceny nieruchomości przekładają się bowiem również na poziom czynszów.

Gibała wskazuje na najem krótkoterminowy

W swoim wpisie Łukasz Gibała zwraca szczególną uwagę na rozwój najmu krótkoterminowego w Krakowie. Według przedstawionych przez niego danych około 10,5 tys. mieszkań jest obecnie wykorzystywanych w tym modelu zamiast służyć jako lokale mieszkalne dla krakowian. Polityk określa część takich nieruchomości mianem „pseudohoteli dla turystów” i przekonuje, że rozwój tego segmentu rynku może mieć wpływ na dostępność mieszkań dla stałych mieszkańców miasta. Gibała przywołuje również przykłady innych europejskich miast. Wskazuje na Barcelonę, gdzie według przedstawionych przez niego danych rozwój Airbnb miał przełożyć się na wzrost cen mieszkań średnio o 4,6 proc. oraz czynszów o blisko 2 proc. W najbardziej popularnych dzielnicach wzrosty miały być jeszcze większe.

Jako przykład odmiennego podejścia wskazuje Lizbonę. Według danych przywołanych przez Gibałę wprowadzenie w 2018 roku zakazu nowych rejestracji najmu krótkoterminowego w wybranych dzielnicach miało doprowadzić do spadku cen mieszkań o 8 proc., a w przypadku mieszkań dwupokojowych nawet o 20 proc.

„Interesy zwykłych mieszkańców”

Zdaniem Gibały część odpowiedzialności za wysokie ceny mieszkań w Krakowie ponosi niekontrolowany najem krótkoterminowy. Polityk argumentuje, że korzyści finansowe z tego typu działalności trafiają przede wszystkim do właścicieli nieruchomości, natomiast mieszkańcy ponoszą również koszty związane między innymi z hałasem, poczuciem bezpieczeństwa oraz ograniczoną dostępnością mieszkań. W swoim stanowisku podkreśla, że problem nie dotyczy wyłącznie cen zakupu nieruchomości, ale również możliwości pozostania w Krakowie przez osoby, które mieszkają tutaj, pracują i chcą założyć rodziny. Gibała zapowiada jednocześnie działania mające na celu zmianę obecnej sytuacji.

„Czas to zmienić. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby interesy zwykłych mieszkańców wreszcie zaczęły być brane pod uwagę” – deklaruje.

Wpis Gibały wpisuje się w trwającą w Krakowie dyskusję dotyczącą dostępności mieszkań, rosnących cen nieruchomości oraz zasad funkcjonowania najmu krótkoterminowego.

 

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!
Malopolskie24info
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.