W Krakowie uczczono 80. rocznicę jednej z najbardziej spektakularnych akcji polskiego podziemia niepodległościowego po II wojnie światowej. 18 sierpnia 1946 roku żołnierze 6. Kompanii Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica” przeprowadzili śmiałą operację w krakowskim więzieniu św. Michała. Bez oddania ani jednego strzału uwolnili 62 więźniów politycznych przetrzymywanych przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa.
Więzienie św. Michała, znajdujące się w centrum Krakowa, po zakończeniu II wojny światowej stało się jednym z miejsc, w których komunistyczne władze więziły przeciwników nowego systemu. Trafiali tam między innymi żołnierze Armii Krajowej oraz Narodowych Sił Zbrojnych, a także osoby uznawane przez aparat bezpieczeństwa za przeciwników politycznych. 18 sierpnia 1946 roku doszło tam do operacji, która przeszła do historii jako jedna z najbardziej brawurowych akcji podziemia niepodległościowego w powojennym Krakowie. Żołnierze 6. Kompanii Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica” wkroczyli do więzienia i doprowadzili do uwolnienia 62 więźniów politycznych. Co szczególnie istotne, akcję przeprowadzono bez oddania ani jednego strzału. Jej powodzenie wymagało nie tylko odwagi partyzantów, ale również bardzo dobrego rozpoznania sytuacji i współpracy osób znajdujących się wewnątrz więzienia.
Strażniczka, która pomogła więźniom
W przygotowaniu i przeprowadzeniu operacji ważną rolę odegrali również ludzie znajdujący się po drugiej stronie więziennych murów. Wśród nich była Irena Odrzywołek, strażniczka więzienna, która zdecydowała się pomóc więźniom i partyzantom. W działania zaangażowany był również Bolesław Pronobis ps. „Ikar”. Ich postawa miała znaczenie dla powodzenia całej operacji. Po akcji oboje zostali jednak aresztowani przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Zostali następnie zamordowani. Przez dziesięciolecia miejsce ich pochówku pozostawało nieznane. Dopiero działania Instytutu Pamięci Narodowej pozwoliły odnaleźć i zidentyfikować ich szczątki. Dziś Irena Odrzywołek i Bolesław Pronobis spoczywają na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Ich historia pokazuje, że w czasach komunistycznego terroru pomoc osobom prześladowanym przez aparat bezpieczeństwa mogła oznaczać najwyższą cenę.
Kraków pamięta o wydarzeniach sprzed 80 lat
W 80. rocznicę akcji w miejscu upamiętniającym wydarzenia z 1946 roku odbyła się uroczystość poświęcona jej uczestnikom oraz uwolnionym więźniom. Pod tablicą pamiątkową przeprowadzono apel poległych, a następnie oddano salwę honorową. Złożono również kwiaty i zapalono znicze. W obchodach uczestniczyli przedstawiciele samorządu, instytucji publicznych, organizacji kombatanckich, wojska oraz mieszkańcy Krakowa. W uroczystości uczestniczył również radny Włodzimierz Pietrus. Obchody 80. rocznicy były okazją nie tylko do przypomnienia samej akcji, ale także do oddania hołdu ludziom, którzy po zakończeniu wojny nie pogodzili się z utratą niepodległości i represjami ze strony komunistycznego aparatu władzy.
Jedna noc, 62 uwolnionych
Akcja w więzieniu św. Michała pozostaje jednym z symbolicznych wydarzeń powojennego podziemia niepodległościowego w Krakowie. Jej skala robi wrażenie nawet po ośmiu dekadach – w ciągu jednej operacji udało się uwolnić dziesiątki osób przetrzymywanych przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa. Jednocześnie historia ta przypomina, że za sukcesem takich działań stali konkretni ludzie, którzy podejmowali ogromne ryzyko. Dla Ireny Odrzywołek i Bolesława Pronobisa pomoc w przeprowadzeniu akcji zakończyła się aresztowaniem i śmiercią. Dzisiaj ich nazwiska oraz historia akcji są częścią pamięci o krakowskim podziemiu niepodległościowym.
80 lat później Kraków ponownie oddał hołd uczestnikom wydarzeń z 18 sierpnia 1946 roku. Pamięć o tych, którzy ryzykowali życie w walce o wolną i niepodległą Polskę, pozostaje ważną częścią historii miasta i obowiązkiem kolejnych pokoleń.

















