25-letni mieszkaniec powiatu wielickiego usłyszał zarzuty publicznego znieważenia na tle narodowościowym oraz zmuszania do określonego zachowania. Sprawa dotyczy incydentu z udziałem dwóch obywatelek Ukrainy, do którego doszło na lotnisku w Maladze po locie z Krakowa. Do zdarzenia doszło 28 lipca na terenie hiszpańskiego portu lotniczego. Uczestnikami incydentu byli pasażerowie, którzy podróżowali samolotem z Krakowa do Malagi. Z ustaleń policji wynika, że podczas zajścia dwie obywatelki Ukrainy miały zostać znieważone, a charakter wypowiedzi mężczyzny wskazywał, że jego zachowanie mogło mieć związek z narodowością kobiet.
Pokrzywdzone zawiadomiły polską policję
Po powrocie do Polski kobiety zdecydowały się złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Policjanci rozpoczęli analizę zgromadzonych materiałów. Kluczowe znaczenie miało między innymi nagranie wideo dokumentujące przebieg zajścia. Funkcjonariusze przeanalizowali materiał i ustalili tożsamość osób widocznych na nagraniu. Na tej podstawie jako podejrzewanego wskazano 25-letniego mieszkańca powiatu wielickiego. Po powrocie do kraju mężczyzna został przesłuchany. Usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy publicznego znieważenia osoby z powodu jej przynależności narodowej. Drugi związany jest ze zmuszaniem innej osoby do określonego zachowania.
Do przestępstwa doszło poza Polską
W sprawie istotne jest również miejsce zdarzenia. Do incydentu doszło bowiem na terenie Hiszpanii, a podejrzany jest mieszkańcem Polski. Polskie przepisy karne w określonych sytuacjach mogą jednak mieć zastosowanie również do czynów popełnionych przez obywatela Polski poza granicami kraju. Jednym z warunków jest to, aby dane zachowanie było uznawane za przestępstwo również w państwie, w którym do niego doszło. Dlatego fakt, że zdarzenie miało miejsce na hiszpańskim lotnisku, nie oznacza automatycznie, że polskie organy ścigania nie mogą prowadzić w tej sprawie postępowania.
Policja nadal wyjaśnia sprawę
Postępowanie nie zostało jeszcze zakończone. Policjanci wykonują kolejne czynności, których celem jest dokładne ustalenie przebiegu zdarzenia oraz wszystkich jego okoliczności. Po zakończeniu czynności materiały zostaną przekazane prokuraturze. To ona zdecyduje o dalszym toku postępowania. Ostatecznie o tym, czy 25-latek poniesie odpowiedzialność karną i jaka będzie ewentualna kara, zdecyduje sąd. Samo przedstawienie zarzutów nie oznacza jeszcze uznania mężczyzny za winnego.

















