Wieczysta Kraków dwukrotnie obejmowała prowadzenie w derbowym spotkaniu z Cracovią, ale nie zdołała utrzymać korzystnego wyniku. „Pasy” najpierw doprowadziły do wyrównania, a następnie w doliczonym czasie gry zadały decydujący cios. Bohaterem Cracovii został Ajdin Hasić, który zdobył dwie bramki.
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia Wieczystej. W 23. minucie krakowianie objęli prowadzenie. Kamil Dankowski dośrodkował na dalszy słupek, gdzie Lucas Piazon wygrał pojedynek w powietrzu i zgrał piłkę w kierunku Mateusza Wieteski. Środkowy obrońca z bliskiej odległości głową skierował futbolówkę do bramki. Cracovia odpowiedziała jeszcze przed przerwą. W doliczonym czasie pierwszej połowy po rzucie rożnym Mateusza Klicha w polu karnym najlepiej odnalazł się Mauro Perković. Obrońca również wykorzystał grę głową i doprowadził do remisu.
Klich sprokurował rzut karny
Po zmianie stron Wieczysta ponownie wyszła na prowadzenie. W 51. minucie doszło do kuriozalnej sytuacji w polu karnym Cracovii. Po rzucie rożnym Wieczystej Mateusz Klich próbował wybić piłkę, ale nie zauważył znajdującego się obok Kamila Dankowskiego. Pomocnik trafił rywala w nogi, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Lisandro Semedo. Zawodnik Wieczystej oddał mocny strzał w środek bramki i po raz drugi dał swojej drużynie prowadzenie. Cracovia nie zamierzała jednak rezygnować z walki o zwycięstwo. „Pasy” z każdą minutą coraz mocniej naciskały na rywali.
Hasić bohaterem Cracovii
W 78. minucie Cracovia doprowadziła do wyrównania. Ajdin Hasić otrzymał piłkę i płaskim uderzeniem w kierunku dalszego słupka pokonał Antoniego Mikułkę. Remis 2:2 utrzymywał się aż do doliczonego czasu gry. Wydawało się, że derby zakończą się podziałem punktów, jednak Cracovia miała jeszcze w zanadrzu jedno decydujące uderzenie. W doliczonym czasie gry ponownie błysnął Hasić. Bośniak zdecydował się na centrostrzał, który całkowicie zaskoczył bramkarza Wieczystej. Piłka wpadła do siatki, a Cracovia po raz pierwszy w tym meczu wyszła na prowadzenie. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie.
Wieczysta wypuściła zwycięstwo z rąk
Cracovia wygrała 3:2, mimo że przez całe spotkanie ani razu nie prowadziła aż do ostatnich minut. Wieczysta dwukrotnie miała korzystny wynik, ale nie zdołała dowieźć go do końca. Dla „Pasów” było to drugie zwycięstwo z rzędu, natomiast dla Wieczystej kolejny bolesny wieczór w jej debiutanckim sezonie w Ekstraklasie. Bohaterem spotkania został bez wątpienia Ajdin Hasić, który najpierw doprowadził do remisu, a następnie w doliczonym czasie gry zdobył bramkę dającą Cracovii zwycięstwo.

















