Po spektakularnym częściowym zaćmieniu Słońca, które można było obserwować 12 sierpnia, miłośnicy astronomii mają kolejny powód, by spojrzeć w niebo. Już w piątek, 28 sierpnia, we wczesnych godzinach porannych dojdzie do częściowego zaćmienia Księżyca. Zjawisko będzie widoczne również z Polski, choć jego obserwacja nie będzie należała do najłatwiejszych. Księżyc znajdzie się nisko nad horyzontem i zajdzie, zanim zaćmienie osiągnie maksimum. Mimo to mieszkańcy wielu regionów kraju będą mogli zobaczyć, jak coraz większa część tarczy Srebrnego Globu zanurza się w cieniu Ziemi. O przebiegu zjawiska informuje dr Elżbieta Kuligowska z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Zaćmienie rozpocznie się około godziny 4:30
Pierwsze widoczne zmiany na powierzchni Księżyca będzie można obserwować około godziny 4:30. Zaćmienie Księżyca rozwija się jednak stosunkowo powoli, dlatego zjawisko będzie stopniowo nabierało intensywności. Po godzinie 5:00 rano blisko połowa tarczy Księżyca znajdzie się już w cieniu Ziemi. To właśnie wtedy zjawisko powinno być szczególnie interesujące dla obserwatorów znajdujących się w Polsce. Teoretyczne maksimum częściowego zaćmienia nastąpi około godziny 6:12. Niestety, mieszkańcy Polski nie będą mogli zobaczyć pełnej kulminacji zjawiska. Księżyc zajdzie bowiem za horyzont jeszcze w trakcie zaćmienia. Mimo tego warto nastawić budzik i spróbować obserwować niebo. Dla mieszkańców zachodniej Polski ostatnia widoczna faza zjawiska może być szczególnie efektowna. Stopień zaćmienia Księżyca ma tam przekroczyć nawet 90 procent.
Księżyc będzie bardzo nisko nad horyzontem
Jednym z największych wyzwań dla obserwatorów będzie położenie Księżyca. W momencie rozpoczęcia zjawiska nasz naturalny satelita znajdzie się na wysokości około 10 stopni nad horyzontem. Oznacza to, że wysokie budynki, drzewa, wzgórza czy inne przeszkody mogą skutecznie uniemożliwić obserwację. Najlepiej wybrać miejsce z możliwie szeroko odsłoniętym zachodnim i południowo-zachodnim horyzontem. Dobrym rozwiązaniem mogą być również punkty położone nieco wyżej, z których widok na horyzont nie jest zasłonięty. Warto także znaleźć lokalizację oddaloną od silnego oświetlenia ulicznego. Ciemniejsze otoczenie może ułatwić obserwację subtelnych zmian zachodzących na tarczy Księżyca.
Lornetka może pomóc, ale nie jest konieczna
Do oglądania częściowego zaćmienia Księżyca nie potrzeba specjalistycznego sprzętu. Zjawisko będzie widoczne gołym okiem. Osoby, które mają lornetkę lub niewielką lunetę, mogą jednak zabrać ją ze sobą. Dzięki temu łatwiej będzie obserwować szczegóły powierzchni Księżyca oraz granicę między jego oświetloną częścią a obszarem znajdującym się w cieniu Ziemi. W przeciwieństwie do zaćmienia Słońca, obserwacja Księżyca nie wymaga stosowania specjalnych okularów ochronnych. Jasność naszego naturalnego satelity jest znacznie niższa i można bezpiecznie obserwować go bez dodatkowej ochrony wzroku.
Dlaczego dochodzi do zaćmienia Księżyca?
Zaćmienie Księżyca może wystąpić tylko podczas pełni. Dochodzi do niego w sytuacji, gdy Ziemia znajdzie się dokładnie pomiędzy Słońcem a Księżycem. Wówczas cień rzucany przez naszą planetę pada na powierzchnię Księżyca. Jeżeli cały Księżyc znajdzie się w cieniu, dochodzi do całkowitego zaćmienia. W przypadku piątkowego zjawiska tylko część tarczy naszego naturalnego satelity zostanie objęta cieniem, dlatego będziemy mieli do czynienia z zaćmieniem częściowym. Wraz z postępem zjawiska fragment Księżyca będzie stawał się coraz ciemniejszy. Obserwatorzy mogą zauważyć nie tylko zmianę jasności, ale również zmianę koloru jego powierzchni.
Skąd bierze się czerwonawy kolor Księżyca?
Podczas zaćmień Księżyca jego powierzchnia może przybierać charakterystyczny czerwony, pomarańczowy lub brunatny odcień. Jest to efekt przechodzenia promieni słonecznych przez ziemską atmosferę. Krótsze fale światła, przede wszystkim niebieskie i fioletowe, są silniej rozpraszane przez cząsteczki powietrza i drobne pyły. To zjawisko znane jest jako rozpraszanie Rayleigha. Ten sam proces sprawia, że niebo oglądane w ciągu dnia ma błękitny kolor. Dłuższe fale światła, przede wszystkim czerwone i pomarańczowe, łatwiej przechodzą przez atmosferę. Są jednocześnie załamywane w stronę obszaru znajdującego się w cieniu Ziemi. Część tego światła dociera następnie do powierzchni Księżyca, nadając mu charakterystyczną barwę. To właśnie dlatego zaćmiony Księżyc może wyglądać zupełnie inaczej niż podczas zwykłej pełni.
Warto nastawić budzik
Piątkowe częściowe zaćmienie Księżyca nie będzie dla obserwatorów z Polski idealnym zjawiskiem. Największym problemem będzie bardzo wczesna pora oraz niskie położenie Księżyca nad horyzontem. Nie zobaczymy również maksymalnej fazy zaćmienia, ponieważ Księżyc zajdzie w trakcie trwania zjawiska. Mimo tych ograniczeń astronomiczne widowisko może być wyjątkowo interesujące. Zwłaszcza dla osób, które znajdą miejsce z dobrym widokiem na zachodni i południowo-zachodni horyzont. Wszystko rozpocznie się około godziny 4:30. Około godziny 5:00 znaczna część tarczy Księżyca będzie już znajdowała się w cieniu Ziemi. Po sierpniowym zaćmieniu Słońca będzie to kolejna okazja, aby w krótkim czasie obserwować niezwykłe zjawisko astronomiczne widoczne z Polski. Tym razem jednak zamiast spoglądać w niebo w ciągu dnia, trzeba będzie wstać jeszcze przed świtem i poszukać Srebrnego Globu powoli znikającego w cieniu naszej planety.

















