Strona główna / Kultura / Florestan i Euzebiusz spotkają Pendereckiego. Wyjątkowy koncert w Pałacu Radziwiłłów w Balicach

Florestan i Euzebiusz spotkają Pendereckiego. Wyjątkowy koncert w Pałacu Radziwiłłów w Balicach

W niedzielę, 6 września, w Pałacu Radziwiłłów w Balicach odbędzie się wyjątkowy koncert w ramach Silence Music Festival. Muzyka Roberta Schumanna spotka się tam z twórczością Krzysztofa Pendereckiego, a na scenie wystąpią Royal String Quartet oraz Mateusz „Mati” Zubik.

Florestan i Euzebiusz nie byli prawdziwymi ludźmi. A przynajmniej nie do końca. Byli dwiema twarzami Roberta Schumanna – jego artystycznymi alter ego, które pozwalały kompozytorowi wyrażać w muzyce skrajnie różne emocje. Jeden był gwałtowny, namiętny i pełen energii, drugi cichy, melancholijny i zamyślony.

W niedzielę, 6 września, ich muzyczny świat zawita do Pałacu Radziwiłłów w Balicach. Podczas Silence Music Festival spotka się tam z twórczością Krzysztofa Pendereckiego.

Między Florestanem a Euzebiuszem

Robert Schumann przez długi czas marzył o karierze pianisty-wirtuoza. Zachwycał się grą Niccola Paganiniego i intensywnie ćwiczył, jednak kontuzja ręki przekreśliła jego plany. Zajął się komponowaniem i właśnie wtedy coraz wyraźniej zaczęły pojawiać się w jego twórczym świecie dwie postacie – Florestan i Euzebiusz.

Florestan był gwałtowny, namiętny, pełen energii i gotowy na wszystko, co nowe. Euzebiusz stanowił jego przeciwieństwo – był spokojny, zamyślony, melancholijny i skłonny raczej do obserwowania świata niż działania.

Schumann wykorzystywał obie postacie w swoich tekstach i recenzjach. Można powiedzieć, że prowadził za ich pomocą wewnętrzny dialog, którego echa odnaleźć można również w jego muzyce.

Przez lata próbowano łączyć Florestana i Euzebiusza ze stanem psychicznym kompozytora. Schumann cierpiał na bezsenność, lęki i omamy słuchowe, a zmienne stany emocjonalne mocno naznaczyły jego życie oraz twórczość. Obie postacie pozostały jednak przede wszystkim dwoma głosami, za pomocą których artysta wyrażał sprzeczności swojej natury.

Schumann był również jednym z pierwszych krytyków, którzy dostrzegli niezwykły talent młodego Fryderyka Chopina. W recenzji z 1831 roku napisał słynne słowa: „Czapki z głów, oto geniusz!”

Muzyka pełna emocji

Podczas koncertu zabrzmi Kwintet fortepianowy Es-dur op. 44 Roberta Schumanna. Kompozytor napisał utwór w zaledwie kilka tygodni i zadedykował go swojej żonie Klarze, wybitnej pianistce.

Dzieło stało się jednym z najbardziej cenionych utworów Schumanna. Szczególne emocje budzi jego druga część – In modo d’una marcia. Un poco largamente, pełna mroku i przejmującego nastroju.

W muzyce kwintetu można odnaleźć obie strony osobowości kompozytora – energię i porywczość Florestana, ale także skupienie oraz melancholię Euzebiusza.

A potem Penderecki

Drugą część programu wypełni III Kwartet smyczkowy „Kartki z niezapisanego dziennika” Krzysztofa Pendereckiego.

Utwór powstał w 2008 roku i jest jednym z najbardziej osobistych dzieł kompozytora. Penderecki sięga w nim po wcześniejsze muzyczne pomysły, zestawia odległe motywy i pozwala im powracać w nowych kontekstach.

W kwartecie pojawiają się echa wcześniejszych kompozycji, a także melodie związane z dzieciństwem artysty. W finale można usłyszeć motyw huculski, który Penderecki poznał dzięki swojemu ojcu.

Tytułowy „niezapisany dziennik” składa się z tego, co pozostaje w pamięci – urywków wspomnień, melodii i obrazów, które nie zawsze zostały zapisane, ale mimo upływu czasu wciąż są obecne.

Choć Schumanna i Pendereckiego dzieli ponad sto lat oraz zupełnie inne muzyczne światy, obu artystów łączy próba wyrażenia za pomocą muzyki tego, czego czasami nie da się opowiedzieć słowami.

Royal String Quartet i Mateusz „Mati” Zubik

W sentymentalną muzyczną podróż publiczność zabierze Royal String Quartet – jeden z najważniejszych polskich zespołów kameralnych.

Na skrzypcach zagrają Izabella Szałaj-Zimak i Elwira Przybyłowska, na altówce Paulina Czarny, a na wiolonczeli Sebastian Kozub. Do zespołu dołączy Mateusz „Mati” Zubik, który wykona partię fortepianu w Kwintecie Schumanna.

Royal String Quartet występuje razem już od 28 lat. Zespół ma na swoim koncie ponad 20 albumów, dwa Fryderyki i sześć nominacji do tej prestiżowej nagrody. Muzycy koncertowali na wszystkich kontynentach i współpracowali z czołowymi polskimi kompozytorami współczesnymi.

Mimo niemal trzech dekad wspólnego grania artyści wciąż chcą eksperymentować i poszukiwać nowych muzycznych dróg. Tym razem poprowadzą publiczność przez świat Schumanna i Pendereckiego – od Florestana i Euzebiusza po „niezapisany dziennik” i wspomnienia zapisane w dźwiękach.

KRZYSZTOF, FLORESTAN I EUZEBIUSZ

W niedzielę, 6 września, o godz. 18.00 w Pałacu Radziwiłłów w Balicach wystąpią:

Royal String Quartet:

Izabella Szałaj-Zimak – I skrzypce
Elwira Przybyłowska – II skrzypce
Paulina Czarny – altówka
Sebastian Kozub – wiolonczela

oraz Mateusz „Mati” Zubik – fortepian.

W programie znajdą się:

Krzysztof Penderecki – III Kwartet smyczkowy „Kartki z niezapisanego dziennika”

Robert Schumann – Kwintet fortepianowy Es-dur op. 44

Wstęp na wszystkie wydarzenia Silence Music Festival jest bezpłatny. Organizatorzy zachęcają jednak do wcześniejszego pobrania bezpłatnych wejściówek online ze względu na ograniczoną liczbę miejsc. Osoby bez wejściówek będą mogły uczestniczyć w wydarzeniu w miarę dostępności miejsc.

 

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!
Malopolskie24info
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.