– Obecność Maryi musi zmieniać nas w rodzinę, ludzi, którzy są dla siebie jak siostry i bracia oraz działają wobec siebie z miłością i czułością – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas uroczystości odpustowych ku czci Matki Bożej Gorczańskiej w parafii św. Marii Magdaleny w Rabce-Zdroju.
Uroczystości odpustowe ku czci Matki Bożej Gorczańskiej odbyły się w parafii św. Marii Magdaleny w Rabce-Zdroju. W wydarzeniu uczestniczyli wierni, kapłani, siostry zakonne, przedstawiciele wspólnot i stowarzyszeń, strażacy oraz poczty sztandarowe.
Obchody rozpoczęła procesja ze starego kościoła do nowej świątyni. Na początku Eucharystii kard. Grzegorz Ryś pobłogosławił znajdujący się w bocznej kaplicy obraz Jezusa Miłosiernego.
Centralnym punktem uroczystości była Msza św., podczas której metropolita krakowski wygłosił homilię poświęconą znaczeniu obecności Maryi we wspólnocie Kościoła, relacjom między ludźmi oraz miłości i wrażliwości na drugiego człowieka.
„Maryja zmienia świątynię w dom rodzinny”
Kard. Grzegorz Ryś nawiązał do wizerunku Matki Bożej Gorczańskiej, będącego kopią rzymskiego obrazu Matki Bożej Salus Populi Romani. Przypomniał słowa papieża Franciszka dotyczące obecności Matki Bożej pośród wiernych.
– Obecność Matki zmienia świątynię w dom rodzinny sióstr i braci. Popatrzcie po sobie. Zobaczcie, czy rozpoznajecie w sobie siostry i braci – mówił kardynał.
Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że czasami Kościół postrzegany jest przede wszystkim przez pryzmat rzeczy, budynków, obrzędów, sakramentów, ołtarzy czy prowadzonych inwestycji.
– Rzeczy, rzeczy, rzeczy. Maryja nas uczy tego, że Kościół nie jest skoncentrowany na rzeczach, tylko na osobach – podkreślił.
Jak zaznaczył, istotą wspólnoty są przede wszystkim relacje między ludźmi. To właśnie sposób, w jaki wierni odnoszą się do siebie nawzajem, ma świadczyć o tym, czym jest Kościół.
„Nie ma miłości, nie ma nic”
Odnosząc się do czytań liturgicznych, kard. Grzegorz Ryś wskazał, że mówią one o relacjach między ludźmi, którzy nie są idealni. Przypomniał, że przykazania, zasady i nauczanie ostatecznie prowadzą do jednego fundamentu.
– Te zasady ostatecznie sprowadzają się do miłości. Nie ma miłości, nie ma nic – mówił.
Metropolita krakowski odniósł się również do Ewangelii mówiącej o upomnieniu braterskim, przebaczeniu i spotykaniu się w imię Jezusa.
Zachęcał przy tym wiernych, aby nie pozostawali wobec siebie obojętni. Pytał, czy ludzie naprawdę wiedzą, czego potrzebują osoby siedzące obok nich i czy potrafią zauważyć zarówno ich cierpienie, jak i radość.
– Co o sobie nawzajem wiecie? Wiecie, jakie potrzeby ma ktoś, kto siedzi obok ciebie? Potrafisz mu pomóc? – pytał kardynał.
„Kościół bez chusteczki jest Kościołem niepełnosprawnym”
Jednym z najbardziej obrazowych fragmentów homilii było nawiązanie do chusteczki widocznej na wizerunku Matki Bożej.
Kard. Grzegorz Ryś mówił, że człowiek potrzebuje wrażliwości zarówno wobec bólu innych osób, jak i ich szczęścia.
– Trzeba chusteczki na łzy radości, trzeba chusteczki na łzy bólu. Maryja mówi: „Nie masz chusteczki, nie masz jak być Kościołem. Gdzie jest ta twoja wrażliwość na ból, na radość, na konkretne sprawy?” – zwrócił się do wiernych.
Następnie dodał:
– Kościół bez chusteczki jest Kościołem niepełnosprawnym. Jak go nie stać na miłość, na miłosierdzie, na wrażliwość, na czułość, na bliskość – co to jest za Kościół?
Jak podkreślił, taka wspólnota z pewnością nie może być prawdziwym domem rodzinnym sióstr i braci.
– Obecność Maryi musi zmieniać nas w rodzinę, ludzi, którzy są dla siebie jak siostry i bracia oraz działają wobec siebie z miłością i czułością – mówił.
Jezus jako Bóg i człowiek
Metropolita krakowski zwrócił również uwagę na symbolikę obrazu Matki Bożej Gorczańskiej. Mówiąc o dwóch złączonych palcach Maryi, wskazał, że odnoszą się one do Jezusa Chrystusa jako Boga i człowieka.
– To, że jest człowiekiem, sprawia, że jest nam bardzo bliski, że jest bratem między braćmi i siostrami. Kiedy do nas mówi, przemawia do nas także swoim człowieczeństwem, swoim świadectwem – zaznaczył.
Kardynał przypomniał, że Chrystus zna ludzkie doświadczenia, w tym zdradę, krzywdę i nienawiść.
– Nie mów Jezusowi Chrystusowi: „Ty nie wiesz, jak to jest”. Ty nie wiesz, jak to jest, kiedy przyjaciele zdradzą? Wie. Ty nie wiesz, jak to jest, gdy ludzie nienawidzą? On wie. Lepiej niż Ty wie – mówił.
Jednocześnie podkreślił, że Jezus przemawia nie tylko jako człowiek bliski ludziom, ale również jako Syn Boży.
– Kiedy do nas mówi, mówi do nas Bóg. To nie jest Słowo do debaty, to nie jest Słowo do dyskusji. To jest Słowo do zrozumienia i posłuszeństwa – zaznaczył.
„Jesteśmy biedni bez tego słowa”
Nawiązując do księgi trzymanej przez Jezusa na obrazie, kard. Grzegorz Ryś mówił o znaczeniu Bożego Słowa w życiu człowieka i wspólnoty.
– Boskie Słowo przekłada się na naszą mądrość, na nasze rozumienie świata, na nasze rozumienie samych siebie, na nasze rozumienie wzajemnych relacji. Jesteśmy biedni bez tego słowa – podkreślił.
Na zakończenie homilii kardynał wskazał, że tak jak w Jezusie obecne są boskość i człowieczeństwo, tak również Kościół powinien łączyć otwartość na to, co Boże, z głęboką wrażliwością na drugiego człowieka.
– Tak jak w Jezusie jest boskość i człowieczeństwo, tak w Kościele mają być boskość i człowieczeństwo. Tego Maryja nas uczy: jak być Kościołem w relacjach, w otwartości na wszystko, co Boże, i we wrażliwości ludzkiej dla innych. Tyle zmienia Jej obecność wśród nas – zakończył.
Uroczysta procesja na zakończenie odpustu
Po zakończeniu Mszy św. uczestnicy uroczystości wzięli udział w procesji wokół kościoła. Po powrocie do świątyni wspólnie odśpiewano hymn „Te Deum”.
Proboszcz parafii św. Marii Magdaleny w Rabce-Zdroju, ks. Piotr Iwanek, podziękował kard. Grzegorzowi Rysiowi za przewodniczenie uroczystości odpustowej oraz wygłoszoną homilię.
Słowa wdzięczności skierowano również do kapłanów, sióstr zakonnych, przedstawicieli wspólnot i stowarzyszeń, pocztów sztandarowych, strażaków oraz wszystkich wiernych uczestniczących w wydarzeniu.
Proboszcz podziękował także za pobłogosławienie obrazu Chrystusa Miłosiernego i zachęcił uczestników uroczystości do zabrania przygotowanych specjalnie na ten dzień pamiątkowych obrazków z modlitwą.

















