Niebezpieczne zdarzenie podczas meczu Korony Kielce z Wisłą Kraków. Kielecka policja zatrzymała 21-letniego kibica krakowskiego klubu, który – według informacji przekazanych przez służby – miał zniszczyć stadionowe krzesełko, a następnie rzucić jego elementem w kierunku sektora zajmowanego przez kibiców gospodarzy. W tej części trybun znajdowały się również dzieci.
Do zdarzenia doszło w doliczonym czasie gry spotkania Korony Kielce z Wisłą Kraków. Sytuacja miała miejsce na stadionie, gdzie obecne były tysiące kibiców.
Według przekazanych informacji 21-letni kibic Wisły Kraków miał najpierw zniszczyć jedno ze stadionowych krzesełek. Następnie jego element został rzucony w kierunku sektora gospodarzy. To właśnie okoliczność, że w pobliżu znajdowali się inni kibice, w tym również dzieci, sprawia, że zdarzenie budzi szczególne emocje.
21-latek trafił do policyjnego aresztu
Po interwencji policji mężczyzna został zatrzymany. 21-latek noc spędził w policyjnym areszcie, a następnie miał stanąć przed sądem w trybie przyspieszonym. Mężczyzna odpowie za zakłócenie imprezy masowej. Za to przestępstwo grozi mu kara nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. Sprawa będzie miała swój dalszy ciąg przed sądem.
Policja interweniowała aż 145 razy
Zdarzenie z udziałem zatrzymanego kibica nie było jedyną sytuacją, która wymagała reakcji służb podczas meczu. Jak wynika z przekazanych informacji, policjanci interweniowali aż 145 razy. Funkcjonariusze nałożyli również 97 mandatów. W kolejnych trzech przypadkach skierowano wnioski o ukaranie do sądu. Skala policyjnych interwencji pokazuje, że zabezpieczenie spotkania wymagało znacznego zaangażowania funkcjonariuszy.
Sportowe emocje nie mogą oznaczać zagrożenia
Mecze piłkarskie od zawsze wywołują ogromne emocje. Rywalizacja między drużynami, atmosfera na trybunach i zaangażowanie kibiców są nieodłączną częścią futbolu. Są jednak granice, których nie powinno się przekraczać.
Rzucenie ciężkim elementem wyposażenia stadionu w kierunku innych osób może stworzyć realne zagrożenie dla ich zdrowia i bezpieczeństwa. Szczególnie niepokojące jest to, że w sektorze, w którego kierunku miał zostać rzucony fragment krzesełka, znajdowały się również dzieci. Stadion powinien być miejscem, do którego można przyjść z rodziną i bez obaw oglądać sportowe widowisko.
Bez względu na klubowe sympatie i emocje towarzyszące spotkaniu, bezpieczeństwo osób znajdujących się na trybunach powinno pozostawać najważniejsze. Teraz o odpowiedzialności 21-letniego kibica Wisły Kraków zdecyduje sąd.

















